Przegląd mini konsol retro - czyli jak współcześnie grać w klasyki?

Retro gaming cieszy się sporą popularnością. Starsi gracze bardzo chętnie sięgają po urządzenia pozwalające im przenieść się w czasy swojego dzieciństwa. Ten trend dostrzegają także producenci elektroniki, którzy od pewnego czasu starają się skorzystać na nostalgii graczy. Zapraszamy na mały przegląd współczesnych konsol retro w wersji mini.

Pojęcie współczesne konsole retro brzmi trochę dziwacznie. Niemniej od pewnego czasu obserwujemy na rynku rozwijającą się kategorię konsol inspirowanych najbardziej kultowymi sprzętami gamingowymi. Urządzenia te tak naprawdę są platformami do emulacji na licencji oryginalnych sprzętów. Trend na dobre zapoczątkował NES Classic Mini produkowany przez Nintendo. Konsolka zadebiutowała w 2016 roku i pozwoliła graczom na zakosztowanie klasyków z ery 8-bitowych gier na współczesnych telewizorach.

Oczywiście nie jest tak, że wcześniej nie powstawały podobne urządzenia. Najczęściej jednak mieliśmy do czynienia z chińskimi paździerzami o wątpliwej jakości lub z naprawdę solidnymi platformami do odtwarzania gier retro, ale bez oficjalnej licencji. NES Classic Mini pokazał, że można mieć w domu urządzenie do ogrywania starych gier, które wygląda, jak pocieszna miniaturka oryginalnej konsoli. Od tego czasu powstało kilka urządzeń opartych o podobną koncepcję i postaramy się wam część z nich lepiej przybliżyć.

NES i SNES Classic Mini – retro konsole Nintendo

W 2016 roku Nintendo w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie grami retro postanowiło dać swoim fanom miniaturową wersję swojego NES'a. Początkowo planowano krótką serię, ale duże zainteresowanie zaowocowało przedłużeniem produkcji. NES Classic Mini otrzymał obudowę stylizowaną na pierwszą 8-bitową konsolę marki, ale o rozmiarach mieszczących się w dłoni. W zestawie znalazł się jeden kontroler stylizowany na oryginalnego kanciastego pada z NESa.

Zapomnijcie o korzystaniu z kartridży. Konsola jest tak naprawdę urządzeniem emulującym, które posiada 30 preinstalowanych gier. Wśród nich znalazły się pierwsze trzy części Super Mario Bros., The Legend of Zelda, Donkey Kong, czy Metroid. Lista obejmuje wiele klasyków, które zapoczątkowały największe marki Nintendo. Pod tym względem konsola faktycznie robi dobrą robotę, choć nie da się ukryć, że wielu graczy nie znajdzie na niej gier swojego dzieciństwa. Ograniczona liczba gier i brak oficjalnej możliwości dogrywania tytułów to niewątpliwy minus mini retro konsol Nintendo. Warto dodać, że na rynek japoński wydano reskin konsoli, czyli Famicon Classic Mini. Ten w standardzie posiada dwa pady montowane charakterystycznie w obudowie.

SNES Classic Mini powstał na podobnej zasadzie rok po swoim poprzedniku. Tym razem gracze otrzymali konsolkę pozwalającą sięgnąć po 21 gier z czasów ery 16-bitowej. Ponownie na pokładzie zagościły tytuły z najważniejszych serii Nintendo, a do tego doszły m.in. Castelvania III, Mega Man X, czy Final Fantasy III. Mniejszą ilość gier mają wynagrodzić poniekąd dwa kontrolery. Dzięki nim od razu będzie się można cieszyć grami dla dwóch graczy. Oczywiście design konsoli jest bezpośrednią kopią oryginału, ale całość pomniejszono. Niestety konsole Nintendo Mini nie są już produkowane i można je dorwać tylko z drugiej ręki.

The C64 Mini, The Amiga 500 Mini i The 400 Mini – wspomnienie pierwszych domowych komputerów

Wielu graczy w Polsce zaczynało swoje przygody z gamingiem od domowych komputerów sprzed ery PC. The C64 Mini jest pierwszym retro urządzeniem opracowanym przez firmę RetroGames. Mamy tu do czynienia tak naprawdę z małą konsolką emulującą system Basic i pozwalająca na odpalanie aż 64 klasycznych gier z kultowego Commodore 64. Na liście gier znalazło się wiele hitów, ale też producent starał się zadowolić graczy z różnych zakątków świata, a co za tym idzie nie każda gra będzie w punkt trafiona. Niemniej jak wspomnieliśmy powyżej w przypadku preinstalowanych tytułów ciężko zadowolić wszystkich. Producent tego urządzenia zdawał sobie sprawę, że nie każdy będzie zadowolony, dlatego zadbał o możliwość odpalania własnych ROMów. Standardowo system uruchamia jeden plik z pamięci USB, ale po instalacji aktualizacji można na pendrive wrzucić całą swoją bibliotekę gier.

The C64 Mini wita graczy po odpaleniu przejrzystym menu z wyborem gier, ale interfejs pozwala na przełączenie się w tryb systemu Basic. Nie zabrakło różnych ustawień obrazu, który pozwala dostosować widok do różnych telewizorów i umożliwia symulowanie różnych efektów z CRT. Oczywiście, jak we wszystkich urządzeniach z tego artykułu mamy tu port HDMI. Wizualnie sprzęt wygląda dosłownie, jak zminiaturyzowany komputer z lat 80-tych. Niestety klawiatura jest tylko atrapą, ale producent wydał również pełnowymiarowy odpowiednik konsoli jeśli to dla kogoś problem. W zestawie znalazł się joystick, który podobnie jak oryginał nie jest zbyt wygodny, a do tego pod względem jakości jest najsłabszym elementem konsoli. Zresztą zapraszamy do naszej recenzji The C64 Mini.

W latach 90-tych polscy gracze dzielili się na kilka grup. Obok tych korzystających z Commodore byli też posiadacze Amigi, którzy mogli się cieszyć grami o niemal realistycznej oprawie graficznej. Przynajmniej tak niektóre tytuły się postrzegało w tamtych czasach. The A500 Mini jest miniaturową repliką Amigi 500. Ponownie dostajemy fantastycznie odwzorowane urządzenie, które też posiada atrapę klawiatury. System urządzenia obsługuje nie tylko emulację Amigi 500, ale także Amigi 1200. Na pokładzie znalazło się 25 klasycznych gier. Ponownie producent pomyślał o możliwości odpalania własnych ROMów, więc posiadacze sporych bibliotek mogą się cieszyć swoimi ulubionymi grami. W zestawie The A500 Mini oprócz samej konsolki znajdziemy również klasycznego pada i myszkę stylizowaną na oryginalny kontroler. Dodajmy, że wszystkie kontrolery z urządzeń marki RetroGaming łączą się przez USB i są kompatybilne ze współczesnymi urządzeniami. Także do tych konsol można podłączyć inne kontrolery przez USB.

The 400 Mini jest najnowszym urządzeniem marki RetroGames. Sprzętowi przyświecają dokładnie takie same założenia, jak powyższym urządzeniom. Miniaturowa konsola wygląda fenomenalnie i jest stylizowana na klasyczny model Atari 400. Systemowo emuluje gry z Atari 400/800, XL, XE i 5200. W zestawie znalazł się joystick Atari CX-40. Na pokładzie zainstalowano 25 klasycznych gier i ponownie umożliwiono odpalanie ROMów z pamięci USB.

PlayStation Classic Mini – słodko-gorzka konsola

Zapowiedź PlayStation Classic Mini była wielkim wydarzeniem i spełnieniem marzeń miłośników konsol Sony. Niestety szybko okazało się, że urządzenie przygotowane przez Japończyków jest bardzo ubogim w opcje i oferuje gry, które ciężko określić mianem kultowych. Co prawda na pokładzie znalazły się pewne perełki, ale ostatecznie większość z 20 zainstalowanych gier nie kojarzyła się bezpośrednio z sukcesem PSX'a. Nie były to też w dużej mierze gry, które w pełni pokazywały potencjał konsoli.

Wiele osób liczyło, że otrzymają konsolę odpalająca ich bibliotekę płyt z grami z pierwszego PlayStation na współczesnych telewizorach. Ostatecznie PlayStation Classic Mini okazało się skrzynką z emulatorem, która nie trafiła w serduszka fanów marki. Sytuacji nie pomagała wysoka cena. Dziś urządzenie można kupić z drugiej ręki. Jeśli dorwiecie je tanio to na pewno jest to ciekawa opcja na poznanie kilku tytułów z czasów szóstej generacji konsol. Niemniej są lepsze metody.

Atari 2600+ - imponująca wierność oryginału

Atari 2600+ jest prawdopodobnie najbardziej imponującą konsolą w całym zestawieniu. Mamy do czynienia z niezwykle wierną repliką. Co prawda konsola jest nieco mniejsza od oryginału, ale poza tym jej design odtwarza oryginał doskonale. Jednak nie to stanowi o jej wyjątkowości. W obudowie znalazły się wszystkie przełączniki z pierwowzoru, a joystick i kontrolery paddle łączą się przez klasyczne gniazda. W zestawie znalazły się trzy kontrolery. Gracze za pomocą dźwigni na obudowie mogą przełączać gry i ustawienia konsoli.

O ile Atari 2600+ jest platformą do emulacji to emuluje praktycznie 1:1 oryginał. W obudowie znalazło się gniazda na kartridże i dołączone gry do zestawu znajdują się właśnie na nośniku zewnętrznym. Powiecie, że to dodaje klimatu, ale takie rozwiązanie wynika z faktu, że konsola odpala również oryginalne kartridże! Jeśli macie w domowej bibliotece gry wyprodukowane w latach 80-tych na konsole Atari 2600 i 7800 to możecie je uruchomić bez przeszkód na tym sprzęcie. Podobnie sprawa się ma ze wszystkimi oryginalnymi kontrolerami, jakie powstały do tej konsoli! Prawdziwy sztos, choć nie ma co się łudzić, że ta konsola powstała dla największych fanów klasyka. Gry z tej platformy będą cieszyć nielicznych retro-maniaków. Niemniej Atari 2600+ po prostu imponuje szacunkiem twórców do oryginału. W zasadzie jest to oryginalne Atari 2600 z wbudowanym HDMI.

Sega Mega Drive Mini – powrót na salony

Sega nie przetrwała wojny konsol i od wielu lat zajmuje się wydawaniem gier. Natomiast licencję na swoje urządzenia rozdawała na prawo i lewo przez co rynek zalewała fala miernej jakości imitacji starych konsol firmy. Ten stan rzeczy w końcu dał się Japończykom we znaki i postanowili wydać swoje miniaturowe urządzenie. Sega Mega Drive Mini jest wierna koncepcji miniaturyzacji oddającej wygląd oryginałów. W tym przypadku mamy do czynienia z pomniejszonym klonem konsoli Mega Drive/Genesis. Konsola jest chwalona za jakość wykonania, a w zestawie oferuje także dwa klasyczne kontrolery z trzema przyciskami akcyjnymi. Pady łączą się przez USB, ale niestety urządzenie ma problemy z czytaniem zamienników.

System konsoli posiada wgrane 42 gry, a w zasadzie 40 tytułów, ponieważ jedna pozycja to trylogia Mega Mana. Wśród gier znalazło się wiele fantastycznych pozycji, jak choćby przygody Sonica, Castlevania: The New Generation, Street Fighter, czy Golden Axe. Oczywiście znajdą się powody do narzekania na dobór gier i niestety oficjalnie nie można skorzystać ze swoich ROMów. Niemniej Sega Mega Drive Mini od Segi jest świetnym sposobem na poznanie gier z konsol tej marki. Tylko pamiętajcie, że inne mini konsole Segi od firm zewnętrznych to jakościowe paździerze!

Jak widzicie nie brakuje na rynku urządzeń pozwalających zapoznać się z najbardziej kultowymi systemami do gier. Mini konsole cieszą się dużą popularnością i specjalnie się temu nie dziwimy. To zdecydowanie wygodniejszy sposób na retro granie, który nie wymaga inwestowania w retro telewizory, akcesoria i gry, które często są niedostępne lub absurdalnie drogie. Chociaż nie ukrywamy, że granie na tych oryginalnych urządzeniach ma w sobie to coś.

Daj znać o nas znajomym

Alternatywy dla Nintendo Switch

Nintendo wraz ze swoją ostatnią konsola niewątpliwie przyczyniło się do powrotu w łaski graczy tzw. handheldów. Mobilne konsole zyskują coraz bardziej na popularności i często mówi się o powrocie do tego segmentu choćby Sony. Jakie obecnie są alternatywy dla Nintendo Switch?

Wyjaśnijmy sobie na początek kilka kwestii. Switch jest konsolą hybrydową, której niewątpliwą zaletą jest możliwość mobilnego grania. Niestety specyfikacja urządzenia i polityka Nintendo sprawiają, że nie jest to konsola dla każdego. W efekcie inni producenci postanowili wykorzystać powstałą niszę do stworzenia prawdziwych współczesnych handheldów. No i tu trzeba zaznaczyć, że tak naprawdę nie otrzymaliśmy żadnego nowego systemu, ale mówimy o mobilnych PC. Większość konsol mobilnych nastawionych na współczesne gry to komputery upchane w małe tablety z wbudowanymi kontrolerami.

Oczywiście nie każde takie urządzenie jest przenośnym komputerem. Część z dostępnych handheldów to konsole do grania w chmurze. Takie rozwiązanie pozwala na wykorzystanie słabszych podzespołów, które potrzebują mniej energii do działania. Systemowo zaś użytkownicy mają dostęp do wykupionych platform streamujących gry. Poniżej przedstawimy kilka handheldów z obu kategorii, które mogą być alternatywą dla Nintendo S

Kolejność oglądania filmów Obcy

„Obcy – ósmy pasażer Nostromo” z 1979 roku jest obrazem kultowym. Jego niesamowity klimat zaszczucia pozwolił mu się zapisać w historii kina. Przed premierą nikt nie spodziewał się, że da on początek całej serii. No właśnie, ale w jakiej kolejności oglądać filmy z serii Alien?

W 2025 roku na ekrany telewizorów wleci z hukiem „Alien: Earth”, czyli pierwszy serial w uniwersum. Produkcja będzie prequelem sagi i przedstawi wydarzenia rozgrywające się na Ziemi. Wiele osób dopiero niedawno odkryło uniwersum Obcego za sprawą filmu „Alien: Romulus” z 2024 roku. To tym bardziej poruszyło lawinę pytań o kolejność oglądania sagi. Postaramy się podpowiedzieć, w jaki sposób najlepiej obejrzeć wszystkie filmy o kultowych ksenomorfach.

W zasadzie są dwie szkoły oglądania filmów z serii Obcy. Do seansów można zasiąść w kolejności, w jakiej powstały kolejne filmy, lub w kolejności chronologicznej wydarzeń. Osobiście chyba polecamy ten pierwszy sposób, ponieważ poznanie dwóch pierwszych filmów z tak zwanej tetralogii Ellen Ripley. Warto podkreślić, że oprócz głównej sagi filmowej mamy jeszcze spin-offy i dzieła poboczne, ale o nich nieco później. W tym miejscu możecie zapoznać się z

Zapomniane seriale o superbohaterach

Dzisiaj odpalając niemal każdą platformę streamingową znajdziemy jakiś serial oparty o komiksy i poruszający temat superbohaterów. Czasami mamy do czynienia historiami bazującymi na dobrze znanych markach, a innym razem telewizyjni twórcy przenoszą na ekrany mało znane franczyzy lub wymyślają swoich superbohaterów. Wśród tych seriali możemy już dziś wychwycić wiele produkcji, które szybko zostaną zapomniane. To nas natchnęło, aby przybliżyć wam najciekawsze, zapomniane seriale superbohaterskie z przeszłości!

Skupimy się na serialach, które doczekały się przynajmniej kilku odcinków, choć na koniec wspomnimy o kilku interesujących pilotach. Jak możecie się domyślić większość z produkcji o jakich powiemy nie była wysokich lotów i już w swoich czasach spotykały się z mieszanymi opiniami. Chociaż wśród wymienionych tytułów nie zabraknie kilku perełek i całkiem przyzwoitych telewizyjnych produkcji. Niektóre seriale zostały skazane na zapomnienie nie tyle przez słabą jakość co w wyniku różnych działań biznesowych i złych decyzji krawaciarzy w korporacjach. No, ale nie przeciągając zapraszamy na naszą wyliczankę seriali o superbohaterach, których zapewne już nie pamiętacie, albo o których istnieniu nie wiedzieliście.

Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska - recenzja

Ostatnio wokół marki Wiedźmin dzieje się naprawdę dużo. Andrzej Sapkowski wydał kolejną książkę o przygodach Geralta, a CD Projekt RED zaprezentował pierwszy cinematic trailer z czwartej odsłony swojej wiedźmińskiej serii. To sprawia, że część z was może nabrać ochotę na spróbowanie potraw z Kontynentu. Spytacie jak? Za sprawą specjalnej książki. Zapraszamy na recenzję publikacji Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska.

Autorkami książki Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska są Anita Sarna i Karolina Krupecka, a za wydanie odpowiada wydawnictwo Znak Horyzont. Nie mamy zamiaru recenzować dań jako takich, ponieważ nie jesteśmy krytykami kulinarnymi. Co więcej każdy ma inne smaki. Zamiast tego chcemy wam opowiedzieć co ma do zaoferowania ta książka. Jak została skonstruowana i czy warto po nią sięgnąć z punktu widzenia geeka. Zresztą jeśli lubicie gotować to zachęcamy was do rzucenia okiem na nasz przegląd książek kucharskich dla geeków.

Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska, a kwestia jakości

Zacznijmy od oceny jakości wydania książki Wiedźmin. Oficjalna księga kucharska. A ta jest naprawdę wysoka, chociaż w przedmowie znalazła się jedna literówka. Niemnie

Jaki telewizor do gier?

Zakupiliście konsolę i zastanawiacie się jaki telewizor do gier będzie najlepszy? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie, ale nie będziemy wam podsuwać konkretnych modeli. Zamiast tego zwrócimy uwagę na cechy, jakimi powinny się charakteryzować gamingowe telewizory.

Z doświadczenia wiemy, że zakup konsoli jest doskonałym pretekstem do wymiany telewizora. Trzeba jednak zaznaczyć, że nie zawsze trzeba sięgać od razu po odbiorniki opisywane przez producenta jako gamingowe. Wszystko zależy od konsoli, jaką posiadacie. W końcu dopiero Playstation 5 i Xboxy Series X mogą wyświetlać obraz 4K w 120 Hz. W efekcie w przypadku starszych konsol można spokojnie postawić na dość zwyczajny telewizor z funkcjami i trybami gamingowymi. Niemniej sprzęt oferujący więcej niż potrzebujemy też potrafi zrobić różnicę. No dobra, ale bez przeciągania skupmy się na konkretach.

Telewizor do gier, a częstotliwość odświeżania 120 Hz

Większość telewizorów na rynku oferuje częstotliwość odświeżania 50/60 Hz. To w zupełności wystarcza do oglądania telewizji i treści z platform streamingowych. Takie wartości będą też w zupełności wystarczające dla konsol z rodziny Xbox One, PS4 i starszych. Te są w stanie wygenerować obraz w maksymalnie 4K i 60 Hz. Wydajność 120 klatek na starszych konsolach jest możliwa do o

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch

Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch? To pytanie zadaje sobie wielu graczy, chcących spróbować swoich sił z soulsami na hybrydowej konsoli. Gry FromSoftware praktycznie zdefiniowały nowy gatunek RPG bazujących na umiejętnościach gracza. Chociaż nie były pierwszymi grami tego typu. Przyjrzyjmy się w jakie souls-like'i 3D można ograć na Switchu 2 i 1. 

Specjalnie poszukaliśmy gier z perspektywy trzeciej osoby. Większość rankingów souls-like'ów na Nintendo Switch skupia się głównie na grach 2D. Oczywiście nie brakuje takich perełek, jak dwie części Blasphemoues, czy Hollow Knight, czy gier z rzutu izometrycznego pokroju Eldest Souls i Tunic. Jednak mimo wielu podobieństw nie oferują one tak zbliżonego doświadczenia. Po prostu część graczy chce zagrać w trzecioosobowe RPG, w którym sprawdzi swoją zręczność, cierpliwość i opanowanie.

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch 2 i 1

Prawdą jest, że na Nintendo Switch 2 i 1 nie wyszło wiele najgłośniejszych gier typu souls-like. Niestety, ale nie zagracie mobilnie w serię The Surge, Lies of P, czy The Lord of the Fallen. Mimo to znajdzie się kilka naprawdę interesujących pozycji. Warto też pamiętać, że na Nintendo Switch 2 oficjalnie zapo

Top 10 gier z kooperacją lokalną

Macie wolne, siadacie na kanapie ze swoją połówką i oboje chcecie w coś zagrać, ale macie tylko jedną konsolę lub PC? W tym momencie może się pojawić pytanie, jakie gry kooperacyjne wybrać na wspólny wieczór?

Zebraliśmy dziesięć gier kooperacyjnych, które pozwolą na jednej kanapie cieszyć się wspólną rozgrywką. Postaraliśmy się o różnorodność gatunkową, aby każdy znalazł coś dla siebie. Można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach twórcy gier trochę zapomnieli o kanapowej kooperacji. Za czasów pierwszych konsol wspólne granie na jednym ekranie było praktycznie standardem. Dziś większość graczy skupia się na solowej rozgrywce. Szczęśliwie, jak się dobrze poszuka to można znaleźć naprawdę ciekawe gry kooperacyjne lub tytuły, które taką rozgrywkę umożliwiają, choć większość graczy przechodzi je samemu.

W zasadzie myśląc o wspólnym graniu przed oczyma można mieć od razu gry na Nintendo Switch. Spora część produkcji od wielkiego N faktycznie ma takie tryby, ale skoro większość polskich graczy pomija Switcha to nie sięgniemy po portfolio japońskiego wydawcy. Chociaż większość z poniższych tytułów ogracie na Nintendo Switch 1 i 2. Tymi słowami skończmy wprowadzenie. Zapraszamy na przeg

Spider-Man w grach

Spider-Man zadebiutował na łamach komiksów w 1962 roku i do dziś pozostaje jednym z najbardziej lubianych superbohaterów. Koncept chłopaka z sąsiedztwa posiadającego potężne pajęcze moce był strzałem w dziesiątkę. Czytelnicy mogli się utożsamiać z bohaterem i dorastali wraz z nim. Pajączek gościł w komiksach, serialach i filmach, a my dziś przedstawimy wam gry z Człowiekiem-Pająkiem!

Superbohaterowie nie mieli zbyt dużego szczęścia do gier komputerowych. Ten trend zdawała się zmieniać seria Batman: Arkham, ale przed debiutem pierwszej części przygód Batmana od Rocksteady najlepsze tytuły komiksowe to były gry ze Spider-Manem. Przynajmniej spora ich część robiła naprawdę świetne wrażenie. Nie będziemy opisywać wszystkich, ani też tworzyć żadnej topki, ale postaramy się nakreślić różne etapy w historii wirtualnych przygód Petera Parkera i innych bohaterów noszących pajęczy kostium na stacjonarnych sprzętach do grania.

Spider-Man przed erą 3D

Spider-Man zawsze cieszył się dużą popularnością, więc bardzo szybko starano się przenieść jego przygody do formy wirtualnej rozrywki. Pierwszą próba był „Spider-Man” z 1982 roku, wydany na Atari 2600. Bohater w tej grze miał za zadanie wspiąć się na szczyt wieżowca przy użyciu pajęczych s

Co to jest Nintendo Virtual Game Cards?

Nintendo obecnie jest uznawane za ostatni bastion klasycznego gamingu. Konsole marki m.in. ciągle posiadają ekskluzywne tytuły, korzystają z kartridżów i skupiają się na czystej radości z grania. Teraz nadchodzi rewolucja, czyli możliwość pożyczania cyfrowych wersji gier na Switch'a! Czym są Virtual Game Cards?

Podczas ostatniego marcowego Nintendo Direct zaprezentowano ku zaskoczeniu widzów nową funkcję, jaka zostanie wydana na konsolę Nintendo Switch końcem kwietnia. Aktualizacja trafi na odchodzącego pstryczka i będzie jedną z głównych części ekosystemu obejmującego także Switcha 2. Virtual Game Cards będą dokładnie tym, na co wskazuje nazwa, czyli wirtualnymi kartridżami z grami. Wiążą się z tym nowe możliwości, jakich będą mogli pozazdrościć właścicielom Switcha użytkownicy innych konsol. 

Virtual Game Cards pozwolą na pożyczanie sobie gier cyfrowych! To niemała rewolucja, choć pamiętajmy, że mówimy o dużych korporacjach, więc jest pewien haczyk. A właściwie dwa, które tak naprawdę nie mają wielkiego znaczenia.

Jak działają Virtual Game Cards?

Virtual Game Cards będą nowym sposobem zarządzania grami zakupionymi w cyfrowej wersji za pośrednictwem sklepu Nintendo eShop. Aktualizacja wprowadzi w menu Nintendo Switch nową zakładkę z wirtualnymi

Chata Hagrida z Brick Trick Harry Potter - recenzja

W końcu przyszła pora na naszą recenzję zestawu ekologicznych klocków Brick Trick Harry Potter, a dokładniej zestawu pozwalającego zbudować chatę Hagrida. Czy warto sięgnąć po tą konstrukcyjną zabawkę i ile radości ona da dzieciakom i dorosłym? Zapraszamy na lekturę!

Jakiś czas temu publikowaliśmy przegląd zestawów z serii Brick Trick Harry Potter. Przy okazji przygotowywania opisu tej serii zdecydowaliśmy się sprawdzić jeden komplet. Padło na chatkę Hagrida, która składa się z przeszło 240 cegieł i dodatkowych elementów wykończenia. Przede wszystkim nurtowało nas kilka pytań, na które nasz redaktor postara się odpowiedzieć w tym tekście.

Co znajdziemy w pudełku z Brick Trick Harry Potter?

W przypadku chatki Hagrida z serii Brick Trick Harry Potter pudełko zawiera przede wszystkim cegły do budowy. Dokładniej mamy tu cztery worki, w których znajdują się cegły beżowe i białe w sześciennych i prostopadłościennych wersjach. Oprócz tego zestaw zawiera wąskie deseczki do stworzenia podłogi i maskowania narożników ścian, dwie wypraski z tekturowymi elementami pokroju dachu, czy akcesoriów ogrodniczych i dwa worki ze sztucznymi trawami i mchami.

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.