Jaka kierownica do konsoli będzie najlepsza?

Jaką kierownicę do konsoli wybrać? Jeździsz w Forza Motorsport, Gran Turismo 7 albo EA Sports WRC na padzie i chcesz to zmienić? Chcesz poczuć się niczym prawdziwy kierowca wyścigowy, albo po prostu sprawić, że jeżdżenie będzie przyjemniejsze. Postaramy się podpowiedzieć, jak wybrać odpowiedni sprzęt.

Wybór kierownicy do konsoli nie jest sprawą prostą. Oczywiście można wybrać pierwszy lepszy kontroler z logo posiadanej konsoli, ale kierownica, kierownicy nie jest równa. Taki zakup na hurra może się sprawdzić, jeśli szukamy akcesorium do grania w arcade'owe ścigałki, albo prezentu dla dziecka, któremu wibracje kierownicy mogą bardziej przeszkadzać niż pomagać. Załóżmy, że chcecie doznać wrażeń bliższych symulacji. Co powinna mieć wybrana przez was kierownica?

Poniżej odpowiemy na kilka nurtujących pytań i zwrócimy uwagę na cechy, jakie powinna posiadać kierownica do konsoli. Nie będziemy pisać, że musicie wybrać tę, albo tamtą kierownicę. Niemniej podamy na koniec kilka przykładów kontrolerów dedykowanych do konkretnych platform. Potraktujcie je jednak w roli drogowskazu, aniżeli konkretnej polecajki. No to zaczynamy!

Po co kierownica do konsoli?

Zacznijmy od tego, po co komuś kierownica do konsoli? Jakie zalety niesie za sobą korzystanie z takiego kontrolera. Wielu konsolowych graczy korzysta z PS5, czy Xbox Series X, ponieważ konsole dają poczucie pewnej sielanki i relaksu. Wiecie. Siadamy z padem w ręce na kanapie, albo nawet w pozycji pół leżącej i sobie pykamy dla relaksu. Taka forma rozrywki spisuje się nawet w przypadku większości samochodówek. Sięganie po kierownicę do serii Need for Speed lub The Crew może się wydawać zbędne. Tymczasem nawet w grach zręcznościowych taki kontroler może być bardzo przydatny.

Przede wszystkim kierownica do PlayStation, czy Xboxa pozwala doznać namiastki symulacji. Gracz może się wczuć w rolę kierowcy i znacząco zwiększyć swoje doznania z zabawy. Co ważniejsze zarówno w symulatorach, jak i w grach arcade kierownica przekłada się na znacznie bardziej precyzyjne sterowanie. To zaś sprawia, że samo skorzystanie ze specjalistycznego kontrolera pozwala poprawić wyniki. To będzie szczególnie ważne w rozgrywkach online lub w jeździe na czas z rankingami online. Jasne są wirtuozowie padów o palcach pracujących z precyzją chirurgów, którzy równają się z kierowcami wyposażonymi w topowe kierownice, ale jest ich mało. Kierownica umożliwia bardziej precyzyjne sterowanie i lepsze czucie wirtualnych samochodów.

Kierownica do konsoli poprawia wyniki, jest świetnym gadżetem i co w naszym odczuciu najważniejsze, wyrabia pewne odruchy. Jazda w symulatory, a także gry samochodowe z w miarę poprawną fizyką pozwala wyrobić zwyczaje i odruchy, które później zaprocentują na prawdziwej drodze. I nie mówimy tu o zapierniczaniu po mieście, jak w NFS, ale choćby o prostym nawyku kontrowania kiedy tył samochodu zacznie uciekać na śliskiej nawierzchni itp. 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze kierownicy do konsoli?

W zależności od tego, w co chcemy grać i jakie mamy ku temu warunki należy zwrócić uwagę na konkretne cechy kontrolera. Wybierając kierownicę do konsoli trzeba poświęcić chwilę na przeanalizowanie zakupu. Akcesorium musi pasować do konsoli, oferować odpowiednie funkcje i być wykonane w należyty sposób. 

Kompatybilność kierownicy z konsolami

Tutaj pierwsza i tak naprawdę najważniejsza kwestia, czyli kompatybilność. Konsole PlayStation, Xbox i Switch działają w oparciu o różne systemy operacyjne. W efekcie kierownica przystosowana do jednego sprzętu nie będzie działać na innym. Pomyłka w zakupie może być naprawdę kosztowna. Co ciekawe, większość kierownic do konsol współpracuje z PC. Zresztą pececiarze mają łatwiej, ponieważ nie tylko mają szerszy wybór urządzeń, ale też mogą korzystać z wielu modów i aplikacji poprawiających działanie kontrolerów.

Kierownica do PlayStation - szukając kierownicy do PlayStation należy szukać na opkwoaniu lub w opisie informacji o kompatybilności z PS4/PS5. Często opakowaniom takich urządzeń towarzyszy wykończenie w kolorze błękitnym, kojarzącym się z marką PlayStation. Marki pokroju Logitech i Trustmaster oferują dedykowane kontrolery. Niektórzy producenci wypuszczają kierownice poświęcone konkretnym grom np. serii GranTurismo. Wybierając taki model np. od Fanatec mamy pewność, że akcesorium będzie działać na konsoli PlayStation.

Kierownice do Xbox - wybierając kierownicę do Xbox należy zwrócić uwagę na oznaczenia kompatybilności na opakowaniu. Co ważne czasem mówią one tylko o kompatybilności z Xbox, a czasem wymieniają konkretne modele, jak Xbox One. Środowisko systemowe konsol Microsoftu jest na tyle spójne, że zazwyczaj kierownica do konsol "zielonych" współpracuje z każdym modelem od Xbox One, przez Xbox One S, Xbox One X po Xbox Series S i Series X. Posiadacze Xboxa 360 muszą się upewnić, czy dany model kierownicy zadziała na ich konsoli. Większość modeli będzie też działać bez problemu z komputerami PC. Część kierownic posiada na sobie przyciski w charakterystycznym dla Xboxa układzie.

Kierownice do Nintendo - rynek kierownic do Nintendo Switch nie jest bardzo rozbudowany, choć na konsolę "czerwonych" wyszło kilka ciekawych gier samochodowych. Skorzystanie z kierownicy jest praktycznie jedyną opcją na sensowne granie w poważniejsze samochodówki na Switchu, ponieważ pady do tej konsoli nie obsługują analogowych triggerów. Do takich gier, jak seria Mario Kart można skorzystać z najprostszych kontrolerów. Także na tę konsole znajdziemy małe akcesoria będące etui na Joy-Cony w formie kierownic do kręcenia nimi w powietrzu.

Kiedy już się upewnicie, czy dana kierownica jest kompatybilna z waszą konsolą to możecie sprawdzić jeszcze jedną rzecz. Jeśli planujecie grać w konkretne gry to sprawdźcie jakie kierownice wspierają. Wybór wspieranego kontrolera oznacza m.in. łatwą konfigurację i fabryczne przypisanie klawiszy pod konkretne funkcje gry.

Mocowanie kierownicy do konsol

Pewnie tutaj się spodziewaliście danych technicznych, ale wcześniej inna pozornie błaha kwestia. Kierownice do konsol korzystają z trzech typów mocowań. Ich dobór ma bardzo duże znaczenie dla tego, jak używa się kierownicy i czy w ogóle będziecie mogli ją zamontować. 

Mocowanie na przyssawki - najprostszy montaż pozwalający na umieszczenie kierownicy na każdym gładkim blacie. Minusem jest to, że przy energicznym operowaniu kierownicą można zostać z całą kolumną w rękach.

Mocowanie na klamry - klamry pozwalają na solidne przymocowanie kierownicy do blatu. Problem w tym, że potrzebny jest odpowiednio odstający blat z wolną przestrzenią pod nim, pozwalający na przychwycenie go klamrą. Może się okazać, że zwyczajnie nie dysponujecie takim w domu. 

Mocowanie na śruby - w podstawie kolumny kierownicy znajdują się gwinty za pomocą, których można przykręcić kierownicę do wszelkiej maści stojaków i stelaży. Rozwiązanie dla osób, chcących doświadczyć pełni symulacyjnych wrażeń.

Kierownice nierzadko oferują kilka możliwości montażu, jak np. modele Logitech G29 i pochodne. Użytkownicy mają możliwość zamocowania kierownicy klamrami lub w razie potrzeby śrubami do stojaka.

Wibracje i Force Feedback w kierownicy do konsoli

Kierownice do konsol mogą być wyposażone w rozbudowany system sprzężenia zwrotnego, proste wibracje lub być całkowicie pozbawione takich systemów. Podstawowe modele bez wibracji nie oddają w pełni poczucia jazdy samochodem. Takie modele poprawiają precyzję sterowania, ale nie pozwalają doznać symulacyjnych doświadczeń. Pośrednie modele z prostymi wibracjami poprawiają odczucia z jazdy. Niemniej nie są w stanie oddać na koło kierownicy pełni tego, co dzieje się z samochodem.

Jeśli chcecie doświadczyć symulacji i wczuć się w kierowcę rajdowego lub wyścigowego to koniecznie musicie wybrać zaawansowaną kierownicę z systemem sprzężenia zwrotnego. Producenci wykorzystują różne systemy Force Feedback. Topowe kierownice do konsol potrafią przenieść na koło kierownicy nierówności nawierzchni, drgania silnika, uślizgi opon i dosłownie wszystko co się dzieje z autem. To nie tylko gadżet pozwalający doświadczyć symulacji, ale faktyczne narzędzie umożliwiające precyzyjne reakcje na to co się dzieje z samochodem.

Kąt obrotu kierownicy do konsoli

Podstawowe kierownice posiadają kąt obrotu na poziomie 180 stopni, co daje lepsze poczucie kontroli niż na padzie, ale nadaje się raczej do gier zręcznościowych. W dobrych modelach możemy liczyć na kąty obrotu w przedziale od 270 do nawet 1080 stopni. W grach można skonfigurować ustawienia i dobrać kąt do konkretnej gry, czy nawet samochodu, jakim mamy ochotę się pościgać. Wyobraźcie sobie, że odpalając grę rajdową możecie ustawić kierownicę na mały kąt zgodny ze współczesną rajdówką zbudowaną tylko ii wyłącznie z myślą o sporcie, po czym zmienić ustawienia na duży kąt obrotu odpowiadający retro autu rajdowemu. Duży kąt obrotu oznacza także bardziej precyzyjne sterowanie i mniejsza nerwowość w prowadzeniu auta.

Wykonanie i materiały wykończenia

Kierownice do konsoli są poddawane sporym obciążeniom. Bez względu na to czy posiadają wibracje, czy nie to gracz szarpie kołem i wykonuje gwałtowne ruchy. Spora cześć tańszych kierownic jest wykonana z plastiku, co może z czasem być problematyczne. Dobrej jakości kierownice mają choćby wewnętrzną konstrukcję z metalów lub nawet całe korpusy wykonane twardych materiałów. Koła kierownicy mogą być wykończone szczotkowanym aluminium lub innymi metalami.

Bardzo istotne, aby koło kierownicy było odpowiednio wykończone. Podstawowe modele posiadają plastikowe koła z gumowymi obiciami obejmującymi prawą i lewą stronę. Warto wybrać kierownicę do konsoli, która będzie posiadała całe koło obszyte skórą ekologiczną lub naturalną, bądź alcantarą. Takie rozwiązanie zapewnia pewniejszy chwyt, ogranicza potliwość, a w razie potrzeby doskonale sprawdza się z rękawicami rajdowymi.

Pedały i dodatkowe wyposażenie kierownic do konsol

Kierownica do konsoli to nie tylko samo koło z kolumną. Chociaż należy mieć świadomość, że topowe modele często trzeba kompletować samodzielnie dobierając konkretne elementy. Tylko właśnie co powinna mieć kierownica do konsoli? Podstawowe kontrolery posiadają wspomnianą kolumnę z umocowanym na stałe kołem oraz podstawę z dwoma pedałami (gaz+hamulec). Bardziej rozbudowane kierownice mogą zaoferować podstawę wyposażoną trzeci pedał sprzęgła. Niekiedy w kolumnie można znaleźć dodatkowy shifter do sekwencyjnej zmiany biegów. Standardowo zmian dokonuje się łopatkami lub przyciskami na tylnej części koła kierownicy.

Co w przypadku z bardziej rozbudowanych kierownic do konsol? Tutaj możliwości są naprawdę szerokie. Niektóre modele, jak Logitech G290 i pochodne wykorzystują dedykowany H-shifter do manualnej zmiany biegów. Inne topowe kierownice mogą korzystać z dedykowanych dźwigni hamulców ręcznych, shifterów manualnych i sekwencyjnych oraz z różnych dodatkowych ekranów zastępujących HUD z gry. W przypadku modeli takich marek, jak Fanatec, czy MOZA można przebierać w akcesoriach zarówno od samych producentów kierownic, jak i innych zewnętrznych firm. Chociaż należy pamiętać, że w przypadku kierownicy do konsoli możliwości personalizacji i modyfikacji są ograniczone. Gracze nie posiadają bowiem dostępu do specjalnych sterowników i modów, które mogliby zainstalować na np. PS5, czy Xbox Series X.

Wybierając kierownicę do PlayStation lub Xboxa należy dobrze zapoznać się z jej specyfikacją. Kupujący musi wiedzieć, jakie akcesoria znajdują się w zestawie i ewentualnie z jakimi gadżetami kontroler jest kompatybilny. W przeciwnym razie w przyszłości może dojść do przykrych rozczarowań.

Na jakie modele zwrócić uwagę szukając kierownicy do konsoli?

Poniżej przedstawimy po kilka modeli kierownic, które są kompatybilne z konsolami. Nie traktujcie tego, jak rankingu kierownic do konsol. To tylko drogowskaz, który nakieruje was na poszukiwania.

Kierownice do PS4/PS5:
-Logitech G29 Driving Force
-Fanatec CSL Elite McLaren GT3 V2
-Thrustmaster T248
-Thrustmaster T-GT 2
-Fanatec Gran Turismo DD Pro

Kierownice do Xbox:
-Logitech G923
-Fanatec Forza Motorsport V2
-Moza R3
-Thrustmaster TX Racing Wheel Leather Edition
-Hori Racing Wheel Overdrive

Kierownice do Nintendo Switch:
-Hori Mario Kart Racing Wheel Pro Deluxe
-PXN PXN-V10 V2
-Hori Mario Kart Racing Wheel Pro Mini
-ready2gaming Multi System Racing Wheel Pro
-Speedlink TRAILBLAZER

SPRAWDŹCIE CENY KIEROWNIC DO KONSOL NA CENEO!

Teraz już wiecie na co zwracać uwagę wybierając kierownicę do konsoli. Dzięki takim kontrolerom możecie znacząco podnieść wrażenia z rozgrywki, do czego gorąco zachęcamy.

Daj znać o nas znajomym

Changli Nemeca - najtańsze auto EV świata

​Elektryfikacja, z tym hasłem na ustach specjaliści od marketingu, inżynierowie i włodarze wielkich koncernów motoryzacyjnych wychodzą do ludzi. Przyszłością są "elektryki" i musimy się z tym pogodzić. Tylko, że te auta są drogie, ciężkie, mają mały zasięg i często wyglądają niespecjalnie atrakcyjnie. Oczywiście są wyjątki, a projektanci zaczęli się uczyć, że auto elektryczne może być "normalne". Takiego określenia nie można użyć opisując Changli Nemeca, ale z drugiej strony ten pojazd eliminuje problem wysokiej ceny. W końcu można go kupić za kwotę około 1000 dolarów amerykańskich!

Chwila, chwila, mowa o aucie elektrycznym za 1000 dolarów, które jest dopuszczone do ruchu i przeznaczone dla dorosłych? Zasadniczo tak, a do tego kurier przywiezie Ci je w kartonie pod dom. Changli Nemeca, jest najmniejszym, najtańszym i prawdopodobnie najbrzydszym autem elektrycznym świata, chociaż Tesla Cybertruck pokazuje, że kwestie designu można ogarnąć siekierą.

Changli Nemeca - elektryczne auto o małych gabarytach

Wystarczy rzut okiem na zdjęcia tego cuda chińskiej motoryzacji, aby nabrać wrażenia, że patrzy się na tanią zabawkę. Changli Nemeca swoim designem przypomina najbardziej tandetne plastikowe autka zabawki, jakie znajdziemy w budach z barachłem na nadmorskich promena

GMC Hummer EV - powrót legendy

Hummer był niegdyś prawdziwą ikoną off-roadu. Wojskowa maszyna stworzona tylko i wyłącznie w celu sprawnego przemieszczania się w terenie. To cudo miało wozić żołnierzy i dbać o ich bezpieczeństwo. W konstrukcji zawarto amerykańską manię wielkości okraszoną terenowym minimalizmem. Niestety kolejne wersje Hummera, czyli H2 i H3 były wozidełkami dla szpanerów wyrywających licealistki w galeriach handlowych. Teraz legenda powraca i ponownie ma niewiele wspólnego ze swoim pierwowzorem. GMC Hummer EV to elektryczny pickup z terenowymi aspiracjami i osiągami superauta.

GMC Hummer EV jest tworem powstałym na fali popularności elektrycznych pickupów, które ciągle funkcjonują w sferze niedalekiej przyszłości. W dużym skrócie dostaliśmy kolejną odpowiedź na Teslę Cybertruck. GMC Hummer EV ma się cechować trzema silnikami elektrycznymi o mocy przeszło 1000 KM, które pozwolą rozpędzić niewielką ciężarówkę do setki w około 3 s. Wszystko to w nadwoziu potężnego pickupa stojącego na terenowym zawieszeniu z czterema skrętnymi kołami.

GMC Hummer EV - elektryczny napęd niczym w superaucie

Przyjrzyjmy się temu potworowi nieco bliżej. GMC Hummer EV zgodnie z zapowiedziami jest autem elektrycznym. Inżynierowie GMC postawili na układ złożony z trzech silników generujących moc 1018 KM oraz szok

Book nook z LEGO

Chcecie dodać swojej kolekcji książek wyjątkowego wyrazu. Rozwiązaniem może być book nook z LEGO. Od kilku lat specjalne wstawki do regałów z książkami cieszą się rosnącą popularnością, co zauważyła także duńska marka klocków. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie zestawy mogą kupić mole książkowe z geekowskim serduszkiem.

Temat jest jeszcze bardzo świeży, dlatego liczba zestawów na moment pisania tego artykułu jest dość skromna. Za to nadrabiają tematyką i pomysłami. Zanim przejdziemy do opisu poszczególnych book nooków z LEGO warto się pochylić nad tym, czym w ogóle są te gadżety. Temat jest bowiem bardzo interesujący nie tylko dla osób skupionych na swoich książkach. Te miniatury urosły do statusu oddzielnego hobby dla majsterkowiczów i modelarzy. W zasadzie ograniczeniem może być jedynie wyobraźnia, a tej miłośnikom dobrej lektury raczej nie brakuje. No, ale po kolei.

Co to book nook?

Book nook w wolnym tłumaczeniu jest książkowym kącikiem. W wydaniu geekowskim chodzi o miniaturową dioramę, które swoimi gabarytami przypomina tom książki, ale zamiast grzbietu ma okienko pozwalające zerknąć do miniaturowego świata. Model służy do umieszczenia na regale między książkami, co tworzy bardzo interesujący efekt. Najczęściej book nook przedstawia p

Najlepsze gry z Indianą Jonesem – ranking, historia i ciekawostki

Indiana Jones i Wielki Krąg oficjalnie wleciał na konsole Xbox Series X/S i komputery PC. O ile jeszcze ciężko mówić o tym, czy tytuł okaże się sukcesem to nie ulega wątpliwości, że na tę grę czekało wielu graczy. Wszystko za sprawą długiej przerwy, jaką Indiana zaliczył w świecie gamingu. Z okazji premiery nowej cyfrowej przygody legendarnego archeologa przyjrzyjmy się historii gier z serii Indiana Jones.

Ostatni raz Indiana Jones pojawił się w grze wideo w 2009 roku. Długa przerwa wydawania gier na tej licencji może dziwić. Tym bardziej, że na przestrzeni lat bardzo dobrze radziły sobie takie tytuły, jak Tomb Raider, czy Uncharted, które garściami czerpały z motywów ustanowionych w filmach o amerykańskim archeologu. Co ciekawe Indiana Jones doczekał się przeszło 20 gier obecnych na najróżniejszych platformach. Jakość tych produkcji była różna. Gracze mogli się cieszyć platformerami, klasycznymi przygodówkami, czy akcyjniakami i przeciętnymi grami mobilnymi. Rzućmy okiem na gry o archeologu, który zamienił łopatę i pędzelek na bicz i rewolwer.

Indiana Jones i Wielki Krąg – wielki powrót

Zanim przejdziemy do klasycznych gier przyjrzyjmy się najnowszej odsłonie przygód archeologa, w którego

Transformers. Tom 3: Pojedynek Combinerów - recenzja komiksu

Premiera nowej serii komiksów Transformers budziła pewne obawy. Czy kolejne opowiadanie teoretycznie dobrze znanej historii ma sens? Daniel Warren Johnson udowadnia, że z kultowych robotów można jeszcze wiele wycisnąć, a kolejne tomy prowadzą serię na zupełnie nowe tory. Zapraszamy na recenzję Transformers. Tom 3: Pojedynek Combinerów od Nagle Comics.

Pierwszy tom pokazał, że nowa seria Transformers wydawana w ramach Uniwersum Energonu nie będzie infantylną opowiastką dla dzieci. Scenarzysta zdecydował się pójść w bardziej brutalną historię ukazującą głębsze relacje między postaciami i konsekwencje konfliktu. Drugi tom wyniósł wojnę Cybertrończyków na wyższy poziom i jasno dał do zrozumienia, że nie będzie ona konfliktem dziejącym się gdzieś poza wzrokiem ludzi. Lektura trzymała poziom, choć pewne sceny przedstawiono chaotycznie. Mimo to kolejne strony pochłaniało się z zapartym tchem. A jak jest z najnowszym tomem?

Spokojnie! W tekście postaram się nie zawierać żadnych spoilerów fabularnych. Podejrzewam też, że czytelnicy mający za sobą pierwsze dwa tomy już sięgnęli po Transformers. Tom 3, więc ten tekst raczej ma pokaz

Obcy w grach wideo

Film Alien znany w Polsce, jako Obcy – 8. pasażer Nostromo okazał się niespodziewanym hitem. Po części dzięki ograniczeniom technologicznym i budżetowym udało się stworzyć ponadczasowy horror sci-fi, który do dziś potrafi przerażać klaustrofobicznym klimatem. Z czasem dostaliśmy całą serię, która doczekała się licencjonowanych gier. Zapraszamy na przegląd najciekawszych gier na licencji Obcego.

Seria filmów Alien miała swoje wzloty i upadki. Te pierwsze dotyczą przede wszystkim dwóch pierwszych odsłon, a kolejne no cóż. Tutaj można powiedzieć, że gusta są podzielone. W kwestii gier na licencji Alien dostaliśmy zarówno produkcje adaptujące filmowe dzieła, jak i gry osadzone w uniwersum rozwijanym m.in. w komiksach i książkach. Zapewne większość starszych graczy bardzo dobrze kojarzy serię Aliens vs. Predator. Zresztą uniwersa dwóch kultowych potworów przeplotły się także na kinowych ekranach.

Warto podkreślić, że gry w uniwersum Obcego podobnie, jak filmy miały swoje lepsze i gorsze odsłony. W tym zestawieniu pominiemy pewne porażki, jak choćby sławne już Alien: Colonial Marines, które od swojej pierwszej zapowiedzi do premiery zmieniło się z gry bardzo klimatycznej i obiecującej w zabugowanego paździerza. Co ciekawe jeden z modderów naprawił sztuczną inteligencję

Metalowe modele 3D - czy warto?

Czy kojarzycie metalowe modele 3D? Ostatnio przypadkiem trafiliśmy na takie zabawki, które pozwalają z metalowych elementów stworzyć najróżniejsze pojazdy, budowle, a nawet bohaterów z popkultury. Nasz redaktor sprawdził, czy składanie tych konstrukcji jest przyjemne i dziś spieszymy z wrażeniami. Możecie potraktować ten wpis, jako recenzję metalowego modelu 3D statku Enterprise-D lub jako luźny materiał o tego typu zabawkach.

Przede wszystkim zależy nam, abyście z tego artykułu wyciągnęli wnioski, czy metalowe modele 3D są czymś dla was. Nie ukrywamy, że koncept na papierze jest fascynujący, a ilość konstrukcji, jakie możecie znaleźć w ofercie różnych sklepów i producentów zaskakuje. Interesują was statki kosmiczne ze Star Wars albo Star Trek? Nie ma problemu. Tak samo, jak nie ma problemu z metalowym Hogwartem, Transformersami, smokami, pociągami, autami i całą masą innych odjechanych rzeczy. Trafiliśmy na modele w różnej skali, a także na konstrukcje polakierowane, które nabierają jeszcze efektowniejszego wyrazu. No bo co powiecie na taką polakierowaną figurkę Iron Mana, albo Optimusa Prime?.

Na fotografiach zobaczycie statek kosmiczny Enterprise-D z serialu Star Trek The Next Generation. Posłużył nam on za platformę testową. Specjalnie wybraliśmy model w najmniejs

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty - recenzja komiksu

Film animowany Transformers: The Movie zaserwował mi niemałą traumę. W czasach dzieciństwa i królujących kaset WHS uwielbiałem kreskówki z wielkimi robotami, a Optimus Prime był dla mnie jednym z idoli. Jak to się skończyło wie każdy kto obejrzał wspomniany film. Teraz konflikt Autobotów i Deceptikonów powraca na Ziemię, a ja zapraszam na moją recenzję komiksu Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty, wydanego w Polsce nakłądem wydawnictwa Nagle Comics.

Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty miał swoją premierę jesienią minionego roku, ale dopiero teraz wpadł w moje ręce. Nowe przygody Autobotów są częścią tak zwanego Uniwersum Energonu, które łączy Transformers z G.I. Joe i Void Rivals. Omawiany tom był pierwszym z tego uniwersum z jakim miałem do czynienia. Głównie dlatego, że choć za dziecka lubiłem G.I. Joe to jednak mieszkańcy Cybertronu są mi bliżsi. Moje wrażenia będą więc zaprezentowane z punktu widzenia dorosłego czytelnika, który na razie nie zna Uniwersum Energonu i w zasadzie po kilku dekadach wraca świadomie do świata Transformersów. Ok, filmy kinowe oglądałem, ale one są dla mnie oddzielnym tworem. No to pomówmy o konkretach.

Czy Transformers. Tom 1: Zamaskowane roboty ma dobrą historię?

LEGO Botanical na Walentynki!

Zestawy botaniczne LEGO okazały się wielkim sukcesem i duńska marka skrupulatnie je rozwija. Pora przyjrzeć się najnowszym klockom dla miłośników roślin, a czy może być ku temu lepsza okazja niż Walentynki? Sprawdźmy, jakie kwiaty z LEGO na Walentynki można ofiarować bliskiej osobie w 2026 roku!

Postanowiliśmy połączyć pomysły LEGO na Walentynki z przeglądem najciekawszych obecnie zestawów LEGO The Botanical Collection. Duńczycy nie pozostali ślepi na popularność zestawów, które zresztą doczekały się wielu naśladowców wśród innych producentów klocków. W ostatnim czasie pojawiło się wiele interesujących modeli przedstawiających zarówno cięte kwiaty, jak i rośliny doniczkowe. Postanowiliśmy się im nieco bliżej przyjrzeć i pokazać wam komplety, które świetnie się spiszą jako prezenty na Walentynki. Na końcu dodaliśmy też kilka uroczych propozycji spoza serii botanicznej.

Jakie kwiaty z LEGO na Walentynki?

Poniżej nie znajdziecie wszystkich aktualnych zestawów LEGO Botanical Collection. Wybraliśmy te z aktualnie dostępnych kompletów, które naszym zdaniem będą fantastycznym prezentem na Walentynki, ale także na inne okazje dla osoby lubiącej piękne kwiat

Alternatywy dla Starfield

Starfield okazał się dla wielu graczy sporym rozczarowaniem. Tytuł obiecywał wiele, a ostatecznie okazał się po prostu kolejną grą Bethesdy, która pod wieloma względami tkwi w limbo przeszłości. Niemniej tytuł zdaje się mieć tyle samo zwolenników co przeciwników. My za to zadajemy sobie pytanie, w co zagrać zamiast Starfield?

Nie będziemy wymieniać gier, które są podobne do Starfield. Musielibyśmy podać choćby ostatnie cztery Fallouty, czy gry z serii The Elder Scrolls. Obie serie nie oferują nam jednak kosmicznej przygody. Zamiast tego podrzucamy kilka tytułów, które zbierają nas w przestrzeń kosmiczną i robię pewne rzeczy dużo lepiej niż ostatnia "wielka" gra Bethesdy. Zapraszamy do przeglądu tytułów, które warto potraktować jako alternatywę dla Starfield.

The Outer Worlds – suplement gier Bethesdy

Wyobraźcie sobie pierwszoosobowego Fallouta w kosmosie z własnym statkiem. Taki jest The Outer Worlds od studia Obsidian Entertainment. Tytuł na pierw

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.