Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PS2? Lista najlepszych klasyków

Czy na Nintendo Switch można grać w gry z PlayStation 2? Właściwie tak, a przynajmniej w niektóre klasyki w odświeżonych formach. Na hybrydowej konsoli nie odpalimy oryginalnych gier z PS2, ale w bibliotece Switcha nie brakuje tytułów pozwalających nadrobić kawał gamingowej historii.

PS2 jest najlepiej sprzedającą się konsolą w historii. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ sprzęt Sony imponował możliwościami, był stosunkowo przystępny i posiadał imponującą bibliotekę gier. Na tej generacji konsoli pojawiło się wiele serii, które do dziś odgrywają ważną rolę. Masa gier z PS2 zyskała status kultowych, a do wielu gracze mają spory sentyment. Jak dziś nadrobić klasyki z PS2?

Naturalnym sposobem wydaje się zakup używanej konsoli PlayStation 2 i granie w oryginały. Część graczy decyduje się na emulatory PC, a jeszcze inni wybierają konsole retro pokroju sprzętów Anbernic. A co jeśli macie Switcha 2 lub 1? Niektóre z klasycznych gier na PlayStation 2 otrzymało z czasem remastery lub remake'i. Te z kolei zostały przeportowane na Nintendo Switch. No to skoro już wiemy, jak gry z PS2 trafiły na Switcha, to przyjrzyjmy się najlepszym!

Najlepsze gry z PS2 na Nintendo Switch

Poniżej znajdziecie bardzo subiektywną listę najlepszych gier z PS2 na Switcha. Na przestrzeni lat naprawdę dużo klasycznych tytułów otrzymało jakąś formę odświeżenia i ostatecznie doczekało się portów na Nintendo Switcha. Zresztą na łamach naszego serwisu mogliście już przeczytać o grach z PS1 na Switcha. Tym razem sięgamy po generację wyżej i przyglądamy się grom, które naszym zdaniem warto nadrobić.

Devil May Cry - trylogia, która zdefiniowała gatunek hack and slash

Devil May Cry jest niewątpliwie jedną z najważniejszych serii w historii gamingu. Przygody Dantego niejako kładły podwaliny pod gatunek hack and slash, czyli późniejszych slasherów. Początkowo pierwsza odsłona powstawała jako kontynuacja Resident Evil 2, ale na wczesnym etapie prac zorientowano się, że założenia rozgrywki będą zgoła inne. Przygody łowcy demonów postawiły na dynamiczną akcję z rozbudowanymi sekwencjami ciosów. Dynamiczne sceny akcji przeplatały się z zagadkami środowiskowymi. Seria słynie z wysokiego poziomu trudności i zdecydowanie nie jest placem zabaw dla świeżaków w gatunku. 

Na Nintendo Switch 1 i 2 możecie zagrać w pierwsze trzy odsłony serii. Pierwsze dwie gry to wersje HD, które otrzymały jedynie podbitą rozdzielczość i zostały dostosowane do płynnego działania na nowej platformie. W przypadku Devil May Cry 3, wersja na Switcha otrzymała kilka ekskluzywnych nowości. Przykładem może być opcja swobodnej zmiany stylu walki, co daje więcej kombinacji podczas siekania wrogów.

 
Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered - odświeżona wersja dwóch klasycznych gier z PS2

Legacy of Kain jest wspaniałą serią gier akcji, którą zapoczątkowała gra RPG. Z kolejnymi odsłonami tytuł zmienił się w gry TPP z dynamiczną walką, zagadkami środowiskowymi i sprytnym wykorzystaniem przenoszenia się pomiędzy dwoma światami. Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered jest zgodnie z tytułem odświeżoną wersją dwóch odsłon, których bohaterem jest wampir Raziel. Zdradzony przez Kaina bohater rusza z prywatną wendettą. Wyróżnikiem gry jest tytułowy miecz wysysający dusze z przeciwników i pozwalający Razielowi przenikać do świata umarłych. To zaś sprytnie wykorzystano do rozwiązywania łamigłówek i odnajdywania przejść. Druga część postawiła większy nacisk na walkę.

Twórcy Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered pokusili się nie tylko o podniesienie rozdzielczości i poprawę tekstur. Opracowano nowe modele postaci i dopracowano efekty. Na horyzoncie już majaczy remaster kolejnej odsłony. Ten także ma być dostępny na Nintendo Switch 1 i 2. Mamy nadzieję, że jest to badanie rynku i doczekamy się kontynuacji.

Baldur’s Gate: Dark Alliance 1 i 2 - Dungeons & Dragons w konsolowym wydaniu

Pierwsze konsole z ery 3D nie radziły sobie najlepiej z klasycznymi grami RPG. A raczej deweloperzy nie mieli pomysłów na rozwiązanie kwestii sterowania. Wtórowali im prezesi i księgowi wieszczący, że gra na konsoli musi być turbo dynamiczna. W efekcie Baldur’s Gate: Dark Alliance był pierwszą grą z serii na konsole i przy okazji zmienił gatunek. Klasyczne RPG zostało zastąpione rozgrywką w stylu hack and slash pokroju Diablo. Mamy tu widok izometryczny i bardziej dynamiczną rozgrywkę. Gracze mogli wybrać spośród trzech wojowników w części pierwszej i pięciu w sequelu.

Baldur’s Gate: Dark Alliance w obu odsłonach pozwalało na rozgrywkę solo i w kooperacji na jednym ekranie. Na Nintendo Switch zagracie w obie odsłony podserii. Niestety współczesne porty nie są remasterami. Wydawcy dostosowali jedynie gry do wyświetlania obrazu na szerokim ekranie. Oznacza to, że oprawa już się nieco zestarzała. Mimo to warto sprawdzić serię Dark Alliance.

Final Fantasy X/X-2 HD Remaster - jedna z najlepszych odsłon serii jRPG

Final Fantasy X jest uznawana za jedną z najlepszych gier z serii FF. Gracze pokochali bohaterów, historię i rozgrywkę. Do tego mieliśmy do czynienia z grą pokazującą pełny potencjał graficzny PS2. Do dziś cut scenki z tej gry są pamiętane przez graczy, którzy nawet nie mieli okazji zagrać. Potem powstało X-2 i zawiodło na całej linii historią, ale wprowadziło przyjemne zmiany w mechanice walki. Final Fantasy X/X-2 HD Remaster serwuje graczom obie odsłony w poprawionej wersji. W grach znalazły się tekstury wyższej rozdzielczości. Obraz dostosowano do współczesnych ekranów.

Co ciekawe Final Fantasy X/X-2 HD Remaster otrzymało także nową ścieżkę dźwiękową. Mimo to gracze mają możliwość przełączania dźwięku między nowym i oryginalnym. Zremasterowana odsłona otrzymała także kilka usprawnień pochodzących z wydania International. Oznacza to, że gra może zaskoczyć kilkoma nowościami osoby pamiętające przechodzenie oryginałów w standardowych wersjach.

Asterix & Obelix XXL: Romastered - przygody dzielnych Galów

Zdajemy sobie sprawę, że Asterix & Obelix XXL: Romastered pojawiło się na każdym możliwym sprzęcie. Niemniej ten tytuł znalazł się wśród najlepszych gier z PS2 na Nintendo Switch, ponieważ tego typu gry najlepiej nam się ogrywa na hybrydowej konsoli. Pierwowzór zadebiutował m.in. na PlayStation 2 i był nie lada gratką dla fanów komiksowych bohaterów. Mamy tu do czynienia z grą akcji TPP z elementami platformowymi. Dwaj główni bohaterowie muszą ze sobą współpracować w celu bicia Rzymian i rozwiązywania zagadek środowiskowych. Dynamiczna akcja i bajkowa oprawa budują bardzo klimatyczną przygodę.

Na Nintendo Switch wyszły wszystkie odsłony serii Asterix & Obelix XXL od pierwszych zremasterowanych gier, po te współczesne. Jeśli jesteście miłośnikami komiksów z Asteriksem to zdecydowanie warto nadrobić ten kawałek gamingowej historii. Łącznie z Asterix & Obelix XXL 2, które serwuje również kilka ciekawych nawiązań do innych serii gier i kładzie jeszcze większy nacisk na współpracę. Kolejne współczesne odsłony zmieniły nieco charakter i nam już tak bardzo nie przypadły do gustu. W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszego artykuły o wszystkich grach z Asteriksem.

Okami HD - gra akcji osadzona w japońskich wierzeniach

Okami zadebiutowało w 2006 roku i nie tylko wyciskało z PS2 pełnię możliwości. Gra posiadała oprawę cel-shadingową, która w tym czasie była jeszcze całkiem świeżym trendem. W efekcie powstała bardzo piękna gra akcji z elementami przygodowymi. Jeśli dodamy do tego bohatera będącego boską istota w ciele wilka i cały arsenał japońskich wierzeń, to dostajemy niezwykłą przygodę. 

Jako, że w grze sterujemy wilkiem to twórcy musieli opracować odpowiednie narzędzia. W efekcie w grze pojawiły się takie rozwiązania, jak niebiański pędzel pozwalający malować symbole pomagające w rozwiązywaniu zagadek, czy walce. Sama gra oferuje spory miks mechanik i pomysłów na rozgrywkę. Okami HD zaserwowało podniesioną rozdzielczość, a także kilka modyfikacji oprawy graficznej. Dzięki temu gra wygląda bardzo świeżo i nadal potrafi cieszyć oko. Szczególnie na niewielkim ekranie Nintendo Switcha.

Onimusha: Warlords - miks slashera i survival horroru

Onimusha: Warlords jest remasterem pierwszej odsłony serii, która na początku lat dwutysięcznych cieszyła się dużym uznaniem graczy. Co ciekawe to kolejna gra w zestawieniu zaczynająca swój żywot, jako spin-off Resident Evil. Gracze wcielają się w samuraja Samanosuke Akechi i młodą ninja Kaede. Ich wspólną misją jest uratowanie księżniczki Yuki z rąk demonów. 

Chociaż mamy do czynienia z bardziej dynamiczną grą niż Resident Evil to zachowało się kilka rozwiązań z survival horroru, nie tylko związanych z gęstym klimatem. Rozgrywkę obserwujemy ze statycznych kamer. Oznacza to, że współczesny gracz musi się przyzwyczaić do sterowania i braku swobody w obserwacji świata. Z drugiej strony dzięki temu twórcy mogli skupić uwagę graczy na odpowiednio wyreżyserowanych sekwencjach. W remasterze pojawiło się kilka zmian, jak podwyższenie rozdzielczości, wsparcie dla obrazu 16:9, czy poprawa niektórych modeli i tekstur. Onimusha: Warlords posiada odświeżone ścieżki dźwiękowe i pierwszy raz w zachodniej wersji także audio japońskie. Do tego dochodzi zmiana w poziomie trudności. Teraz gracze mogą od początku wybrać niski poziom, a nie dopiero, gdy zaliczą kilkukrotnego zgona.

Destroy All Humans! - zabawna gra w stylu filmów sci-fi klasy B

Wyobraźcie sobie kosmitę z charakterystycznym wyglądem nawiązującym do klasyki kina sci-fi. Do tego dorzućmy lata 50-te w USA i arsenał broni wyciągniętych wprost z kina klasy B. No i oczywiście to my jesteśmy tym kosmitą, a naszym celem jest pozbycie się ludzi i pobranie z nich próbek DNA. Destroy All Humans! robiło fantastyczne wrażenie w 2005 roku i robi je dalej. Chociaż w zasadzie obecnie na Nintendo Switch mamy do czynienia z pełnym remakiem.

Twórcy współczesnej wersji Destroy All Humans! zadbali o odpowiednio karykaturalną oprawę graficzną i wysoko zawieszony poziom kiczu. Ta gra tryska niezobowiązująca akcją i humorem. Jak napisaliśmy powyżej, cele są bardzo proste. Ludzkość nie ma szans, a gracz może się posłużyć takimi narzędziami, jak zabójcza sonda analna. Tę grę zdecydowanie warto nadrobić na Nintendo Switchu. Szczególnie jeśli szukacie czegoś lekkiego i dynamicznego do pogrania w krótkich sesjach.

Oto nasze propozycje najlepszych gier z PlayStation 2 na Nintendo Switch. Oczywiście takich perełek jest znacznie więcej, bo wystarczy wspomnieć choćby o:

-BloodRayne
-Disgaea: Hour of Darkness
-Ghostbusters: The Video Game
-Serii GTA
-Hitman: Blood Money
-Kingdom Hearts
-Mega Man X7 i X8
-Metal Gear Solid 2 i 3,
-Shin Megami Tensei: Persona 3
-Star Wars: The Force Unleashed
-XIII

Dlaczego Nintendo Switch jest dobre do ogrywania klasyków z PlayStation 2?

Nintendo Switch i Switch 2 mają tę zaletę, że są konsolami hybrydowymi. Szczególnie tryb handhelda świetnie się nadaje do ogrywania portów starszych gier. Te zazwyczaj nie są tak energo i zasobożerne. Dzięki temu działają płynnie i zużywają mniej baterię. Remastery są dostosowane do współczesnych platform, ale najczęściej na dużych ekranach ich oprawa graficzna mimo podbicia rozdzielczości może przeszkadzać. Na małym ekranie konsoli po prostu wyglądają lepiej mimo niewielkiej, jak na współczesne standardy szczegółowości.

Switch jest też konsolą, która sprzyja graniu w krótkich sesjach. Kiedy nie macie zbyt wiele czasu możecie włączyć na chwilę konsolę i zagrać 15 minut. To z kolei sprawia, że chętnie po ten sprzęt sięgają starsi graczy np. 40+. A oni z kolei mają duży sentyment do gier z epoki PS2. Na Switchu mogą sobie przypomnieć te emocje i przygody, ale w oprawie wyglądającej tak, jak zapamiętali pierwotne wersje. Z doświadczenia wiemy, że odpalenie ulubionej gry na oryginalnym urządzeniu i w bazowej wersji może być strzałem w pysk dla nostalgii.

No to co, planujecie ograć jakieś klasyki z PS2 na Nintendo Switchu?

Daj znać o nas znajomym

Co to jest SUP?

Coraz częściej na różnych zbiornikach wodnych można zobaczyć ludzi pływających na stojąco na deskach przypominających te surfingowe. Sport, który uprawiają to SUP i może cię zainteresować, że jest to forma relaksu praktycznie dla każdego. Pora sobie wyjaśnić co to jest SUP i jak się za niego zabrać!

Zacznijmy od krótkiego wyjaśnienia czym jest SUP? Dyscyplina wzięła swoja nazwę od zwrotu Stand Up Paddling oznaczającego dosłownie wiosłowanie na stojąco. Taka forma podróżowania po wodzie ma swoje początki na Hawajach, gdzie wyewoluowała z surfingu. Co istotne w przeciwieństwie do surfingu, windsurfingu, czy kitesurfingu nie jest to sport extremalny. W zasadzie każdy może z miejsca wejść na deskę i nauczyć się na niej pływać. Oczywiście pomijając pewne ograniczenia fizyczne, na które może cierpieć część osób. W takim razie wyjasnijmy sopbie kilka kwestii.

Jak się pływa na SUP?

W przeciwieństwie do innych sportów korzystających z podobnych desek do pływania nie są potrzebne fale, ani wiatr. Zamiast tego osoba płynąca na SUP korzysta z własnych mięśni i pojedynczego wiosła. W swojej standardowej formie pływanie na SUPie zakłada wdrapanie się na deskę umieszczoną na wodzie. Tu bardzo istotne, aby deskę dać do wody na głębokości przynajmniej

Bentley Blower - wskrzeszony klasyk

Dzisiejsze samochody są najczęściej efektem prac księgowych, a nie inżynierów i artystów. W efekcie współczesna motoryzacja straciła swojego ducha, który przed wiekiem przyciągał ludzi do czterech kółek. Oczywiście bywają wyjątki od tej reguły, ale i tak nowym samochodom brakuje tego czegoś. Chyba dlatego ostatnio klasyki cieszą się taką popularnością, a producenci często wypuszczają krótkie serie swoich najlepszych maszyn. Bentley Blower jest jednym z takich wskrzeszonych pojazdów.

Bentley Blower święcił wyścigowe sukcesy w latach 20-tych XX wieku. Teraz po stu latach powróci na drogi. Brytyjska marka zdecydowała się wskrzesić legendarną wyścigówkę w postaci krótkiej serii 12 fabrycznie nowych egzemplarzy. Firma zbuduje tuzin tych wyjątkowych samochodów zgodnie ze sztuką produkcji sprzed wieku.

Bentley Blower - powrót legendy

Brytyjczycy przepracowali już około 40 tysięcy godzin przy projekcie odrodzonego Blowera. W ostatnich latach w firmie zrodził się pomysł wypuszczenia krótkiej serii samochodu, którym Tim Birkin ścigał się na początku minionego stulecia. Projekt jest już w zaawansowanej fazie dzięki czemu

Hurtan Grand Albaycin - hiszpański roadster w stylu retro

Myśląc o hiszpańskiej motoryzacji mamy przed oczyma Seata no i od jakiegoś czasu Cuprę. Jednak na Półwyspie Iberyjskim funkcjonują także inne marki wydające na świat takie perły, jak Hurtan Grand Albaycin. Omawiany pojazd jest pokazem siły hiszpańskich stylistów, którzy na japońską Mazdę MX-5 nałożyli nadwozie w stylu starych brytyjskich roadsterów. Całość jest bardzo osobliwa i zdecydowanie nie spodoba się każdemu.

Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że mamy do czynienia z nowym modelem firmy Mitsuoka, ale ta maszyna jest japońska tylko w połowie. Za bazę technologiczną posłużyła bowiem Mazda MX-5. Hiszpańscy projektanci zadbali zaś o wyjątkowe nadwozie i luksusowe wnętrze. Całość prezentuje się naprawdę oryginalnie, a za oryginalność trzeba odpowiednio zapłacić. Przyjrzyjmy się więc szczegółom.

Hurtan Grand Albaycin - odważny design w stylu retro

Trzeba przyznać, że to co wyszło spod pióra hiszpańskich projektantów jest naprawdę odważne. Warto jednak zaznaczyć, że inspiracje są faktycznie widoczne na pierwszy rzut oka. Wzorem dla designerów były bowiem sportowe roadstery z Wielkiej Brytanii sprzed kilku dekad.

Inspiracje widać w obłych błotnikach, okrągłych reflektorach czy charakterystycznym grillu. Faktycznie cała sylwetka bardzo dobrze symuluje klasyczne

Kanadyjczyk zebrał 24 auta z Szybkich i Wściekłych

Saga "Szybkich i Wściekłych" dawno odleciała od tematów motoryzacji i nielegalnych wyścigów samochodowych, ale ciągle posiada bardzo dużą grupę fanów. Niektórzy z nich zrobią wiele, aby mieć gadżety związane z ukochaną franczyzą. Czasem oznacza to samochody modyfikowane na modłę filmowych pojazdów. Pewien Kanadyjczyk poszedł o krok dalej i zbudował prawdziwą kolekcję replik samochodów ze srebrnego ekranu. W garażu pasjonata znalazły się 24 wyjątkowe maszyny.

"Fast and Furious" zadebiutowało w 2001 roku i do dziś seria ma się bardzo dobrze. Doczekała się nie tylko kilku kolejnych odsłon, ale w planach są kolejne części oraz spin-offy. Do tego na rynek trafiły różne gry, projekty oraz inne gadżety związane z marką. O ile pierwsze części faktycznie były kierowane do fanów motoryzacji to już kolejne przypominają skrzyżowanie filmów akcji z solidnym sci-fi, fantasy oraz innymi bajkami. Twórcy dawno porzucili korzenie oraz prawa fizyki. Tak czy inaczej na ekranie nadal pojawiają się fantastyczne motoryzacyjne perełki.

Harry Potter - przegląd gier

Harry Potter: Quidditch Champions trafi na konsole i komputery PC już 3 września bieżącego roku. Potterheadzi w końcu doczekają się nowej gry ze swoją ulubioną dyscypliną sportu, której zabrakło w tak dobrze przyjętym Hogwarts Legacy. W takiej sytuacji to chyba dobry moment, aby przypomnieć wam jakie gry w świecie Harry'ego Pottera zostały wydane do tej pory. A jest ich naprawdę sporo!

Gry na licencji Harry'ego Pottera dla wielu graczy kojarzą się z dzieciństwem. Pierwsze pecetowe platformery są dziś idealizowane przez graczy i sama myśl o nich serwuje im nostalgiczną podróż w przeszłość. Sami zresztą zagrywaliśmy się w te tytuły i co jakiś czas do nich wracamy. Niemniej gry na licencji Wizarding World można podzielić na kilka kategorii. Mamy bowiem gry wychodzące bezpośrednio na licencji filmów i towarzyszące premierom kolejnych kinowych produkcji. Mamy też gry nawiązujące do filmów, ale nie towarzyszące premierom, a także tytuły umieszczone w świecie czarodziejów, ale nie mające nic wspólnego z przygodami Chłopca, który przeżył. Zresztą jak się popatrzy na potterowe gry to zobaczymy niemały bajzel!

Postaramy się nieco ten bałagan uporządkować i powiedzieć wam o najważniejszych grach w świecie Harry'ego Pottera. Do wielu z nich powrót dziś może być cięż

Figurki Youtooz - co to takiego?

Figurki Youtooz to kreatywne figurki stawiające na silną ekspresję postaci, które wynoszą kolekcjonowanie na wyższy poziom względem głównego konkurenta - Funko POP. Jeśli przejadły wam się POPki i szukacie innych winylowych figurek, które mogą być ozdobą waszych kolekcji, to koniecznie musicie poznać Youtooz. Czym są i co je różni od Funko POP?

Na pierwszy rzut oka koncepcje figurek Youtooz i Funko POP są bardzo podobne. Jednak już sam design figurek zdradza, że producent Youtooz ma inną wizję. Zagłębiając się w temat odkryjemy, że różnice polegają nie tylko w projektach postaci.

Czym są figurki Youtooz?

Youtooz jest kanadyjską firmą założoną w 2019 roku. Założeniem marki było stworzenie linii winylowych figurek, które przedstawiają postaci z popkultury i internetu. Zadanie nie było proste, biorąc pod uwagę ugruntowaną konkurencję pod postacią choćby giganta, jakim są figurki Funko POP.

Początkowo figurki Youtooz przedstawiały popularnych youtuberów, streamerów oraz postaci z memów. W miarę rosnącej popularności marka sięgała po licencje gier, seriali, filmów i animacji. W portfolio Youtooz znajdziemy m.in. takie licencje, jak Lord of the Rings, South Park, Looney Toons, Warhamm

Kalendarze Adwentowe LEGO na 2025 rok

I tak zleciał kolejny rok. To oznacza, że wiele osób zastanawia się, jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać w 2025 roku? Podobnie, jak w minionych latach postanowiliśmy się przyjrzeć zestawom świątecznym przygotowanym przez duńską markę. Zapraszamy na nasz przegląd.

W 2025 roku możemy sięgnąć po sześć Kalendarzy Adwentowych LEGO. Tradycyjnie nie zabrakło zestawów dla miłośników Star Wars i Harry'ego Pottera. Co ciekawe w tym roku z oferty wypadł kalendarz z postaciami Marvela. Wygląda na to, że superbohaterowie przeżywają kryzys nie tylko w kinie. Zamiast nich pierwszy raz po Kalendarz Adwentowy LEGO będą mogli sięgnąć miłośnicy Mincerafta. Popularność tej gry ciągle rośnie, a premiera całkiem udanego filmu tylko podkręciła ten stan rzeczy. W niektórych sklepach można nadal zdobyć zeszłoroczne kalendarze, które nadal pozostają nie lada gratką W tym miejscu zachęcamy do sprawdzenia naszych zestawień z 2023 i 2024 roku. No, a teraz bez przeciągania sprawdźmy, co ma dla nas największy producent klocków na święta.

Jaki Kalendarz Adwentowy LEGO wybrać?

Zanim przejdziemy do przeglądu wyjaśnijmy sobie,

Jaką myszkę do biura?

Co może być ciężkiego w wyborze myszki komputerowej do pracy? Taki gryzoń musi mieć dwa przyciski, rolkę i łączyć się z komputerem. Pomyślało wielu przed przejrzeniem ofert. Producenci prześcigają się w wymyślaniu opcji, które pomogą w pracy, a specyfikacje niektórych akcesoriów biurowych nie ustępują tym gamingowym. Spokojnie, już spieszymy z pomocą! Podpowiadamy, jaką mysz wybrać do pracy biurowej!

Jeżeli czytacie ten artykuł w wyniku panicznych poszukiwań odpowiedzi na nurtujące was pytania to na wstępie uspokajamy. Wybór myszy do pracy nie jest skomplikowany, a do obsługi aplikacji biurowych nada się praktycznie każdy model, jaki znajdziecie w sklepach. Tak! Ten najtańszy także. Wynika to z faktu iż praca z dokumentami, klikanie w przeglądarce i przewijanie tabelek nie wymagają hirurgicznej precyzji i prędkości bolidu F1. Tak więc nie dajmy się zwariować i na spokojnie wyjaśnijmy, jakie parametry wystarczą myszy biurowej.

Jaki sensor w myszce komputerowej do pracy?

Przyglądając się ofertom myszy komputerowych jesteśmy bombardowani cyferkami. Marketingowcy przekonują o tym, jak dobrze mieć gryzonia z nowoczesnym sensorem o rozdzielczości 24000 dpi. Tylko, że nawet w gamingu taka rozdzielczość jest całkowicie bezużyteczna, bo mysz przez zbyt dużą czułość potrafi być za ne

Asteriks i Obeliks - opis serii komiksów

Ponad 60 lat temu pewien duet rozpoczął swoje przygody, które trwają do dziś. Asteriks i Obeliks są dzielnymi Galami stawiającymi czoła rzymskim legionom, wikingom, spadającemu niebu i wielu innym. Z okazji premiery 40 tomu przygód tych charyzmatycznych bohaterów postanowiliśmy przybliżyć wam te postaci oraz posięcone im dzieła. Zapraszamy na opis serii komiksów o Asteriksie.

No właśnie o Asteriksie, ponieważ to on jest głównym bohaterem całej sagi. Mniejszy z Galów zadebiutował jako pierwszy już w 1959 roku na łamach francuskiego magazynu „Pilote”. Postać została ciepło przyjęta i szybko doczekała się kontynuacji przygód w ramach swojego własnego komiksu. Chociaż wąsaty blondyn jest głównym aktorem powieści obrazkowych to nie wyobrażamy sobie go bez przyjaciół u boku. W przygodach Asteriksowi towarzyszy nieco niezdarny, ale nadludzko silny Obeliks oraz nierzadko najbystrzejszy z trójki piesek Idefiks. Zanim przejdziemy do opisu bohaterów przyjrzyjmy się twórcom kultowych komiksów.

Kto wymyślił Asteriksa i Obeliksa?

Wiemy już ile lat ma Asteriks, ale kto go wymyślił? Za komiksami o dzielnych Galach stoi duet nieżyjących już artystów. Scenarzystą pierwszych 24 tomów był Ren&eacut

Ranking tanich kamer sportowych!

Sezon zimowy się dopiero rozkręca, więc pierwsze tegoroczne szusowanie po stokach dla wielu dopiero nadejdzie. Chcielibyście uwiecznić swoje wyczyny, ale nie macie budżetu na topowy sprzęt do filmowania? Przyjrzeliśmy się, jakie tanie kamery sportowe można wyhaczyć. Te mogą też pełnić rolę całkiem interesującego prezentu pod choinkę.

Szukając dobrej kamery sportowej zazwyczaj możecie liczyć na podpowiedzi prezentujące pełną ofertę marek DJI, GoPro i Insta360. Okazjonalnie zapląta się jakiś model od SJCAM. No i to są naprawdę dobre sprzęty. Tylko nie każdy będzie potrzebował topowej kamerki do okazjonalnego użycia, albo po prostu nie będzie dysponować takim budżetem. Na szczęście żyjemy w czasach, w których filmowanie jest niezwykle przystępne i proste. Dlatego podrzucimy propozycje kilku kamer w przedziale cenowym do 500 zł.

Nie traktujcie tego zestawienia, jak polecenia na zasadzie... musicie kupić akurat te modele! Raczej chcemy zwrócić uwagę na pewne marki i przedstawić co może zaoferować tania kamera. Oczywiście miejcie świadomość, że jakość wideo nie będzie taka, jak w najdroższych urządzeniach. Cena wymusza kompromisy. Niemniej może się okazać, że kompromisy dotyczą parametrów, z których i tak byście nie skorzystali.

Dla kogo kamera sportowa do 500 zł?

Tania kamera pozwala

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.