Jaką tanią kamerę sportową wybrać?

Sezon zimowy się dopiero rozkręca, więc pierwsze tegoroczne szusowanie po stokach dla wielu dopiero nadejdzie. Chcielibyście uwiecznić swoje wyczyny, ale nie macie budżetu na topowy sprzęt do filmowania? Przyjrzeliśmy się, jakie tanie kamery sportowe można wyhaczyć. Te mogą też pełnić rolę całkiem interesującego prezentu pod choinkę.

Szukając dobrej kamery sportowej zazwyczaj możecie liczyć na podpowiedzi prezentujące pełną ofertę marek DJI, GoPro i Insta360. Okazjonalnie zapląta się jakiś model od SJCAM. No i to są naprawdę dobre sprzęty. Tylko nie każdy będzie potrzebował topowej kamerki do okazjonalnego użycia, albo po prostu nie będzie dysponować takim budżetem. Na szczęście żyjemy w czasach, w których filmowanie jest niezwykle przystępne i proste. Dlatego podrzucimy propozycje kilku kamer w przedziale cenowym do 500 zł.

Nie traktujcie tego zestawienia, jak polecenia na zasadzie... musicie kupić akurat te modele! Raczej chcemy zwrócić uwagę na pewne marki i przedstawić co może zaoferować tania kamera. Oczywiście miejcie świadomość, że jakość wideo nie będzie taka, jak w najdroższych urządzeniach. Cena wymusza kompromisy. Niemniej może się okazać, że kompromisy dotyczą parametrów, z których i tak byście nie skorzystali.

Dla kogo kamera sportowa do 500 zł?

Tania kamera pozwala uwiecznić sportowe popisy, niesamowite przeżycia, czy kreatywne pomysły. Kamery do 500 zł nie będą dobrym wyborem do pracy i profesjonalnego filmowania. Natomiast powinny być wystarczające do tworzenia domowego archiwum i pamiątek z różnych wypadów. Zakup takiego sprzętu ma sens, jeśli chcecie okazjonalnie używać kamery sportowej. Jak chcecie raz do roku nagrać jedno nurkowanie podczas wakacji w Egipcie to zasadniczo nie potrzebujecie w tym celu kamery za kilka tysięcy złotych. Wystarczy wodoszczelny model z odpowiednimi mocowaniami i rejestrowanie FHD w 60 FPS.

Tania kamera sportowa może być dobrym urządzeniem na początek przygody z takim sprzętem. Użytkownik nauczy się charakterystyki kamer sportowych. Co więcej opanuje formy mocowania i pozna ewentualne błędy bez obawy o utratę drogiego sprzętu. Takie urządzenia spiszą się w rękach, albo raczej na kaskach dzieci. Właśnie dlatego, takie kamerki za rozsądną cenę mogą być dobrym pomysłem na prezent, dla kogoś kto jeszcze nie korzysta z podobnego sprzętu. No to, jakie modele można znaleźć na rynku?

Tanie kamery sportowe - ranking modeli do 500 zł

Wśród proponowanych przez nas modeli znajdziecie tanie kamery sportowe, które powinny się spisać przy podstawowych zastosowaniach. Każda z nich ma swoje mocne strony, ale też wiele z tych modeli posiada swoje lepsze wersje. Bądź dani producenci oferują kilka zbliżonych urządzeń, w których za niewielką dopłatą można zyskać sporo cennych parametrów. Z tego powodu traktujcie to zestawienie, jak pewnego rodzaju drogowskaz w poszukiwaniach.

Tania kamera sportowa Lamax X7.2

Nasze zestawienie tanich kamer sportowych otwiera model Lamax X7.2. Marka oferuje całkiem szeroki wachlarz urządzeń do filmowania w warunkach ekstremalnych. Prezentowana kamera nie jest topowym urządzeniem, ale oferuje naprawdę ciekawy balans między ceną i możliwościami. Za niespełna 500 zł dostajemy rozdzielczość efektywną matrycy 16 Mpix. Tryby kamery obsługują filmowanie w jakościach: 2.7K - 30 kl./s, 4K - 30 kl./s, FullHD - 60 kl./s, HD - 120 kl./s. Co ważne producent zadbał o stabilizację obrazu, co w tanich kamerach nie jest częstym rozwiązaniem. Do tego dochodzi kąt widzenia do 170 stopni i wodoodporność do 40 m. Specyfikacja obejmuje moduł Wi-Fi. Lamax X7.2 korzysta z baterii o pojemności 1050 mAh, co ma starczać na ok. 2h filmowania. Zapewne w zależności od ustawień ten czas może się skurczyć. Sprzęt pozwala na obsługę kart pamięci o pojemności do 128 GB. Za to w zestawie znajduje się 20 akcesoriów do montażu i filmowania w różnych warunkach.

Gdzie kupić Lamax X7.2

Tania kamera sportowa Agfa Photo AC7000 

Agfa Photo AC7000 pozwala na rejestrowanie obrazu w 4K 30 kl./s uzyskanego przez interpolację. Jeśli nie interesuje was film skalowany do wyższej rozdzielczości to natywnie urządzenie obsługuje rozdzielczości 2.7K - 30 kl./s, FullHD - 60 kl./s i 30 kl./s. Zdjęcia można wykonać w rozdzielczości efektywnej 16 Mpix. Wykorzystany obiektyw cechuje się kątem widzenia 120 stopni. Obsługę i przeglądanie materiałów umożliwia 2-calowy wyświetlacz LCD. W obudowie znalazło się miejsce dla mikrofonu i głośnika, więc mamy możliwość filmowania z dźwiękiem. Wśród dostępnych trybów znalazły się slow motion, timelapse i rejestrowanie w pionie. Cieszy obecność stabilizacji obrazu. Kamera jest odporna na wstrząsy, ale do pracy pod wodą wymaga dołączonego etui. To ma zapewniać szczelność na głębokości do 30 m. Minusem jest obsługa kart pamięci o pojemności zaledwie 64 GB, co stanowi niestety standard w tej klasie. Z kolei zastosowany akumulator 900 mAh wystarczy na ok. 70 minut filmowania.

Gdzie kupić Agfa Photo AC7000

Tania kamera sportowa EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K

Bardzo dobre wrażenie robi EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K. W małej obudowie znalazły się podzespoły pozwalające na filmowanie w jakości: 2.7K - 30 kl./s, 4K - 30 kl./s, FullHD - 120 kl./s, FullHD - 60 kl./s, HD - 120 kl./s. Dzięki optycznej stabilizacji obrazu nagrania pozostaną czytelne. Obiektyw cechuje się kątem widzenia do 170 stopni, a więc złapie całą akcję wokoło użytkownika. Materiały zapiszą się na kartach pamięci o pojemności maksymalnie 64 GB. Cieszy obecność HDMI, ale wbudowane USB 2.0 mogłoby być lepsze. Przesył danych jest także możliwy przez Wi-Fi. Bezprzewodowa łączność pozwala na sterowanie kamerą za pośrednictwem smartfona lub tabletu. Producent zadbał o wbudowany mikrofon. Warto nadmienić, że EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K wykonuje zdjęcia z maksymalną rozdzielczością 16 Mpix, ale taki wynik jest możliwy przez interpolację, czyli skalowanie. Matryca kamery ma rozdzielczość 8 Mpix. Bateria o pojemności 900 mAh powinna zapewnić nieco ponad godzinę czasu pracy.

Gdzie kupić EasyPix GoXtreme Enduro Black 4K

Tania kamera sportowa SJCAM C200

SJCAM C200 jest jednym z najmniejszych urządzeń w naszym zestawieniu tanich kamer sportowych. Wyróżnia się także obudową w ułożeniu pionowym. Przetwornik kamery obsługuje kodek H.265 i pozwala na rejestrowanie filmów w trybach: 2K - 30 kl./s, 4K - 24 kl./s, FullHD - 30 kl./s, FullHD - 60 kl./s, HD - 30 kl./s, HD - 60 kl./s, VGA - 240 kl./s. Specyfikacja obejmuje 6-osiowy stabilizator żyroskopowy i obiektyw z kątem widzenia 154 stopni. Tryb nocny pozwala na filmowanie w złych warunkach oświetleniowych, chociaż warto nadmienić, że nie chodzi o pełny mrok. SJCAM C200 może się pochwalić konstrukcją z wodoszczelnością do 5 metrów. Oprócz tego w zestawie znajduje się obudowa umożliwiająca nurkowanie do 40 m głębokości. Tryb rozpoznawania twarzy pozwala utrzymać ostrość na osobach w kadrze. Mała obudowa oznacza ekran o przekątnej zaledwie 1,28 cali. Za to we wnętrzu znalazła się bateria o pojemności aż 1200 mAh. To z kolei oznacza nawet 2,5h pracy. Wbudowane Wi-Fi daje dostęp do sterowania aplikacją SJCAM na Androida i iOS.

Gdzie kupić SJCAM C200

Tania kamera BLOW Go Pro4U 4K 

Mamy wrażenie, że marka BLOW to takie budżetowe Xiaomi. Naprawdę czekamy na pierwsze samochody tego producenta. Niemniej w naszym zestawieniu tanich kamer nie mogło zabrakną produktów tej marki. Szczególnie, że za naprawdę małe pieniądze można kupić całkiem niezłą kamerę. Przynajmniej w swojej kategorii. BLOW Go Pro4U 4K pozwala na filmowanie w jakości 4K - 30 kl./s. Producent wyposażył ten model w cyfrową stabilizację obrazu. Ta działa nierówno i może znacząco obniżyć jakość obrazu przy nagraniach w pełnej rozdzielczości. Niemniej przy mniej szalonych wyczynach powinna się spisać. Na plus wypada optyka o kącie widzenia 170 stopni i sensor 16 Mpix. W zestawie znajduje się sporo uchwytów i akcesoriów do montażu, a także obudowa wodoszczelna do filmowania pod wodą. To kolejna kamera obsługująca karty pamięci o pojemności maksymalnie 64 GB. Wbudowany akumulator wystarcza na ok. 1h nagrywania w pełnej rozdzielczości. Ciekawą opcją jest możliwość wykorzystania BLOW Go Pro4U 4K w roli kamery internetowej lub wideo rejestratora samochodowego.

Gdzie kupić BLOW Go Pro4U 4K

Co powinna mieć tania sportowa kamera do 500 zł?

Powyżej zaprezentowaliśmy pięć kamer sportowych do 500 zł, na które warto zwrócić uwagę. Tak naprawdę większość modeli w tym przedziale cenowym oferuje bardzo zbliżone parametry. W takim razie na co zwrócić uwagę poszukując tego najlepszego modelu?

Jakość nagrań - praktycznie każda tania kamera sportowa będzie krzyczała swoją nazwą lub opisem, że rejestruje obraz 4K. Tak naprawdę mało, który model będzie oferował taką rozdzielczość natywnie. Zazwyczaj chodzi o skalowany obraz o dyskusyjnej jakości. I tak najlepszym wyborem będzie filmowanie najwyżej w 2,7K - 30 kl./s. Warto, żeby kamera obsługiwała FHD 1080 - 60 kl./s.

Tryby pracy - oprócz filmowania w różnych jakościach warto, aby kamera posiadała kilka trybów pracy. Przydatne będą funkcje time-lapse i slow motion. Oprócz tego miłymi dodatkami mogą być tryby zdjęć seryjnych, wideo rejestratora samochodowego, czy nagrywania w pętli. 

Wytrzymałość i wodoszczelność - niestety większość tanich kamer sportowych cechuje się co najwyżej wodoodpornością, a więc znoszą trudne warunki pogodowe i lądowanie w kałuży, ale nurkowanie już niespecjalnie. Choć bywają wyjątki. Warto sprawdzić poziom wodoszczelności przed zakupem, lub dostępność w zestawie obudowy do nurkowania. Zazwyczaj pozwalają one na zejście pod wodę do 40 m. Większość kamer jest wstrząsoodporna. 

Bateria - absolutnie najistotniejsza rzecz podczas wypadów w teren. Bateria powinna mieć pojemność nie mniej niż 900 mAh, co wystarczy na ok. 60 min. pracy. Im więcej, tym lepiej!

Obsługa kart pamięci - najczęściej tanie kamery sportowe do 500 zł obsługują karty pamięci o pojemności maksymalnie 64 GB. Obsługa nośników o większej pojemności będzie dużym atutem.

Łączność - Wi-Fi lub Bluetooth pozwolą na łączność ze smartfonem i zdalną obsługę kamery. Część modeli w tej cenie posiada w zestawie pilota zdalnego sterowania.

Dodatkowe akcesoria montażowe - w zestawie z tanią kamerą sportową najczęściej znajdują się różne akcesoria montażowe. Warto, aby wśród nich znalazły się mocowania do kasku, kierownicy rowerowej, lub uprząże na ciało. Producenci stosują rozmaite rozwiązania, więc należy się upewnić, co znajdziemy w pudełku i czy będzie tam potrzebne nam akcesorium.

To chyba wszystko, co musicie wiedzieć o wybieraniu sprzętu z tej kategorii. Mamy nadzieję, że nasz ranking tanich kamer sportowych do 500 zł był przydatny. Nam pozostaje życzyć wam udanych wyczynów sportowych i szalonych aktywności.

Daj znać o nas znajomym

Gry z torem Le Mans

Robert Kubica zwyciężył w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, co naturalnie wywołało falę ekscytacji wśród polskich miłośników sportu. Fani wyścigów i symulatorów od dawna próbują swoich sił na wirtualnych wersjach toru Circuit de la Sarthe, ale jeśli jeszcze nie mieliście okazji i chcecie się poczuć niczym Kubica to podpowiadamy, w jakich grach znajduje się tor Le Mans.

Tor Circuit de la Sarthe można upalać w różnych grach od bardziej zręcznościowych tytułów po zaawansowane symulatory. W tych drugich zresztą społeczność graczy dba o obecność najbardziej kultowych lokacji ze świata wyścigów. Skupimy się więc na grach wyścigowych, w których standardowo lub w ramach oficjalnych aktualizacji pojawił się kultowy obiekt. 

Okazja na wirtualne objeżdżanie toru Circuit de la Sarthe jest bardzo dobra, ponieważ Robert Kubica jako pierwszy Polak zwyciężył w klasyfikacji generalnej 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Dokonał tego w prywatnym Ferrari zespołu AF Corse, a także zapisał się obok Fernando Alonso jako drugi w tym wieku kierowca F1, który zwyciężył w tym klasyku i w wyścigu Formuły Jeden. Co więcej 24H Le Mans 2025 to podwójne polskie zwycięstwo, ponieważ w kategorii LMP2 sukces odniósł polski zespół Inter Europol z Jakubem Śmiechowskim na pokładzie. Gratul

Prezenty dla kobiety na Święta!

Święta nadchodzą i choć powinien to być czas wyciszenia oraz odpoczynku od codzienności to poprzedza je młyn przygotowań oraz nerwowe poszukiwania pomysłów na prezenty. O ile dość łatwo znaleźć coś dla faceta, w końcu jesteśmy tylko dużymi chłopcami, to o pomysł na podarek dla kobiety jest nieco ciężej. Jakie prezenty dać partnerkom, żonom, matkom czy siostrom? Kobiety zmienne są więc ciężko wyczuć czy dany podarek się spodoba.

Oczywiście funkcjonuje kilka stereotypów prezentowych stawianych często jako pewniaki. Tylko czy faktycznie warto co roku kupować perfumy, biżuterię lub piżamy? Panowie, wysilmy szare komórki, sprężmy się i zaserwujmy naszym Paniom coś bardziej wyjątkowego niż klasyki powielane z roku na rok.

Jeżeli chcesz pozostać przy szlagierach to pamiętaj, że prawdziwe perfumy będą lepszym pomysłem niż tani zestaw z marketu. Kobiety uwielbiają produkty perfumeryjne, ale wiele z nich nie stać na kupowanie markowych flakoników. Chcąc podarować partnerce jakiś kosmetyk postaw na marki, które wprawią ją w zachwyt. Niech flakonik perfum od Ciebie będzie wyjątkowy. Tak, różnicę w prawdziwych perfumach wyczujesz nawet Ty! Biżuteria powinna być dostosowana do upodobań obdarowywanej. Niech odzwierciedla jej pasję i podkreśla urodę. Dziewczyna lubi chodzić po górach, więc niech dostanie naszyjnik lub bran

Dla kogo jest DC Compact?

Wydawnictwo Egmont zaskoczyło polskich fanów komiksów i wydało nad Wisłą serię, której nikt się nie spodziewał. Czy budżetowe komiksy mają u nas sens? Zapraszam na recenzję polskiego wydania serii DC Compact.

Nie mogłem sobie odmówić rzucenia okiem na nową serię. Tym bardziej, że zagorzali fani komiksów wróżyli, iż Egmont nie zdecyduje się na jej wydanie w Polsce. Tymczasem niespodzianka. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przeciwieństwie do amerykańskich wydań, ceny w Polsce są różne w zależności od grubości tomu. Oryginalnie poszczególne odsłony serii kosztują 9,99 dolarów. Zresztą odsyłam do naszego artykułu o DC Compact. 

Do naszej redakcji trafiły trzy tomy poświęcone Batmanowi, czyli „Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje”, „Batman. Rok pierwszy” oraz „Batman. Trybunał Sów”. Kosztowały nas odpowiednio po 20,99 zł za cieńsze zeszyty i 35,99 zł za zbiór „Batman. Trybunał Sów”. Biorąc pod uwagę liczbę stron mamy do czynienia z naprawdę dobrym stosunkiem ceny do ilości historii. Tym bardziej, że jak widać ceny okazały się niższe niż kwoty okładkowe. No ale dobra, jak to jest z wykonaniem. Nie będę tu recenzo

McLaren Artura - hybryda bez biegu wstecznego

McLaren Artura na pierwszy rzut oka jest kolejnym zwykłym modelem tej marki. Mamy tu naturalną ewolucję designu i pozornie sporo elementów z poprzedników. Przynajmniej takie wnioski mogą się nasuwać, gdy patrzymy na następcę modelu 570S. W końcu drogowe auta marki od wielu lat korzystają z tych samych elementów dostosowanych na potrzeby nowych modeli. Tymczasem McLaren Artura to prawdziwy przełom technologiczny i krok w przyszłość brytyjskiego producenta.

Brytyjczycy postanowili stworzyć współczesny supersamochód opierający się o najnowsze trendy. W efekcie mamy tu jeżdżący zlepek nowoczesnych technologii. McLaren Artura korzysta z zupełnie nowego podwozia zaprojektowanego od zera. Oczywiście nie mogło zabraknąć napędu hybrydowego w tym wypadku w wersji plug-in. Przyjrzyjmy się bliżej autu, o którym będzie się długo dyskutowało.

McLaren Artura - nowy rozdział brytyjskiej marki

McLaren Artura jest ważny z dwóch względów. Po pierwsze model ten ma zastąpić w ofercie McLarena 570S produkowanego od 2015 roku. Poprzednik będący bazową maszyną marki stał się także najlepiej sprzedającym samochodem drogowym marki. Nie ma się co dziwić, że Artura ma dużą wagę dla przedsiębiorstwa. Jednak jeszcze ważniejsze jest to, że firma wraz z nową maszyną zmienia technologię bazową dla swoich s

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch

Jakie gry souls-like można ograć na Nintendo Switch? To pytanie zadaje sobie wielu graczy, chcących spróbować swoich sił z soulsami na hybrydowej konsoli. Gry FromSoftware praktycznie zdefiniowały nowy gatunek RPG bazujących na umiejętnościach gracza. Chociaż nie były pierwszymi grami tego typu. Przyjrzyjmy się w jakie souls-like'i 3D można ograć na Switchu 2 i 1. 

Specjalnie poszukaliśmy gier z perspektywy trzeciej osoby. Większość rankingów souls-like'ów na Nintendo Switch skupia się głównie na grach 2D. Oczywiście nie brakuje takich perełek, jak dwie części Blasphemoues, czy Hollow Knight, czy gier z rzutu izometrycznego pokroju Eldest Souls i Tunic. Jednak mimo wielu podobieństw nie oferują one tak zbliżonego doświadczenia. Po prostu część graczy chce zagrać w trzecioosobowe RPG, w którym sprawdzi swoją zręczność, cierpliwość i opanowanie.

Najlepsze gry souls-like na Nintendo Switch 2 i 1

Prawdą jest, że na Nintendo Switch 2 i 1 nie wyszło wiele najgłośniejszych gier typu souls-like. Niestety, ale nie zagracie mobilnie w serię The Surge, Lies of P, czy The Lord of the Fallen. Mimo to znajdzie się kilka naprawdę interesujących pozycji. Warto też pamiętać, że na Nintendo Switch 2 oficjalnie zapo

LEGO Drzewko Bonsai jako Ent z Władcy Pierścieni

LEGO przeprosiło się z licencją Władcy Pierścieni i nowe zestawy robią imponujące wrażenie. Niestety zarówno swoim rozmachem, jak i cenami. Na szczęście społeczność miłośników klocków nie rozczarowuje i pokazuje, jak stworzyć swoje modele z kultowego uniwersum. Co powiecie np. na Enta z zestawu LEGO Drzewko Bonsai?

Dziś klocki LEGO są dla wielu użytkowników po prostu modelami i przedmiotami kolekcjonerskimi. Ot, złożyć według instrukcji, postawić na półce i zapomnieć. Na szczęście duch kreatywności nie zamiera całkowicie i niektórzy potrafią się jeszcze klockami LEGO bawić. Efektem są najróżniejsze konstrukcje, które nadrabiają braki licencyjne u duńskiej marki. Naszym punktem wyjścia niech będzie właśnie imponujący drzewiec wykonany w całości z zestawu LEGO Drzewko Bonsai 10281. Autor tej konstrukcji wykorzystał jedynie klocki, które znajdziecie w pudełku ze wspomnianym kompletem. No prawie, ponieważ na zdjęciach zobaczycie coś ekstra. 

LEGO Drzewko Bonsai zmienione w Enta z Władcy Pierścieni

Na fotografiach możecie zobaczyć model starego drzewca, który odegrał ważną rolę w historii Władcy Pierścieni. Figurka została wykonana w całości z element&oacut

Defender Fobos GK-011 - recenzja

Jaką tanią klawiaturę mechaniczną 60% wybrać? Takie pytanie pojawiło się jakiś czas temu w mojej głowie. Szukałem bowiem peryferium do pisania oraz sporadycznego grania. Wśród różnych ofert często pojawiał się jeden model i dziś chciałbym wam o nim opowiedzieć. Zapraszam na recenzję klawiatury Defender Fobos GK-011.

Zacznijmy od tego, dlaczego sięgnąłem po klawiaturę mechaniczną. Otóż konfigurując komputer kuzyna miałem okazję trochę poklikać na mechaniku i doszedłem do wniosku, że może by mi się na takiej klawiaturze dobrze pisało. Na co dzień pracuję na modelu Logitech MX Keys Mini, czyli nisko profilowej klawiaturze, która spisuje się naprawdę fantastycznie. Mimo wszystko to klikanie mechanika było kuszące. Nie chciałem jednak sprawdzać na drogim urządzeniu, czy mi spasuje czy nie. No i tak właśnie po krótkich poszukiwaniach wybrałem model Defender Fobos GK-011. Spełniał wszystkie wymogi, czyli posiadał mechaniczne przełączniki, podświetlenie i miał format 60%. Na papierze wszystko czego potrzebowałem. Czy w praktyce też nie pozostawił nic do życzenia? Zapraszam do lektury!

Co musisz wiedzieć o klawiaturze Defender Fobos GK-011?

Defender Fobos GK-011 jest modelem bezprzewodowym w formacie 60% i posiada 61 klawiszy. Klawiatura nie korzysta z bloku

Samochody rajdowe z klocków

Cobi zapowiedziało współpracę z Subaru. Pierwszym modelem będącym jej owocem ma być kultowe Subaru Impreza WRC '03. Jako fani rajdów musimy przyznać, że ta informacja nas zelektryzowała. Nim się pojawi nowość polskiej marki, postanowiliśmy sprawdzić, jakie rajdówki można zbudować z klocków. 

Nie będzie zaskoczeniem, że wybór jest raczej skromny. Przynajmniej w kwestii tych topowych marek zajmujących się produkcją klocków konstrukcyjnych. Licencje swoje kosztują, a dla gigantów rajdy samochodowe pozostają jednak niszą w niszy. Tutaj możecie się domyślać do czego będzie zmierzał ten przegląd. Niemniej jeśli chodzi o prawilne zabawki to kilka modeli na przestrzeni lat się pojawiło. Część z nich jest nadal dostępna.

Samo Cobi już wcześniej sięgało po rajdowe legendy, a na horyzoncie swoją pozycję budują kolejne firmy zaskakujące projektami. Trzeba jednak się pogodzić z faktem, że większość modeli to klasyczne rajdówki z klocków, a nie współczesne maszyny. Trochę szkoda, że producenci zabawek tak niechętnie sięgają po topowe samochody rajdowe. Tutaj jednak trzeba się dopatrywać problemów samego WRC i nieudolnego promotora serii. To jednak historia na inny serwis. My przyjrzyjmy się samochodom rajdowym z klocków.

Samochody rajdowe

Egmont wyda komiksy DC Compact

Chcielibyście poznać najlepsze komiksowe historie ze świata DC, ale ceny komiksów was odstraszają? Wygląda na to, że polscy czytelnicy w końcu otrzymają atrakcyjną linię wydawniczą. Nadchodzi polska wersja serii DC Compact!

Wydawnictwo Egmont zapowiedziało, że już w październiku 2025 roku w Polsce oficjalnie ruszy linia wydawnicza DC Compact. Szczegóły mają zostać ujawnione na Międzynarodowym Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi, który odbędzie się w ostatni weekend września. Na ten moment wiemy, że pierwszymi tomami z serii będą „Batman. Zabójczy żart. Człowiek, który się śmieje”, „Batman. Rok pierwszy” oraz „Batman. Trybunał Sów”. 

Zazwyczaj nie publikujemy newsów, ale w tym przypadku informacja jest naprawdę ciekawa. Znaczna część komiksów ze stajni DC, które pojawiają się w sprzedaży to ładnie wydane tomy w twardych okładkach. Takie posunięcie ma swoje zalety i szczególnie trafia do kolekcjonerów, którzy chcą eksponować swoje hobby. Niestety ładne wydania wiążą się ze względnie wysoką ceną za niektóre kultowe historie. Co jeśli ktoś chciałby po prostu przeczytać komiks i poznać fabułę, a niekoniecznie budować w domu wystawę pięknie wydanych komiksów? Tutaj cała na kolorowo wchodzi seria DC Compact.

DJI Mic Mini - pierwsze wrażenia

Zastanawiacie się jaki mikrofon do nagrywania filmów na YouTube wybrać? Możliwości jest wiele, a ostatnio poszerzyły się o kolejną, jaką jest mikrofon bezprzewodowy DJI Mic Mini. Zapraszam na pierwsze wrażenia.

Rozmyślnie nie decyduję się na pełną recenzję DJI Mic Mini, ponieważ tym powinni się zająć specjaliści od audio. Zamiast tego chciałbym się skupić na spostrzeżeniach z punktu widzenia małego youtubera, który prowadzi kanał Amator Planszówek i nagrywa w domu. Do tej pory służył mi tani mikrofon krawatowy BLOW w wersji nie wykorzystującej baterii. Bo i taka kiedyś była. Niemniej w końcu zdecydowałem się na zmianę mikrofonu na bezprzewodowy. Chwilę szukałem odpowiedniego modelu, aż Tomasz Walczak, o którym mogliście przeczytać na łamach Piwnicy podpowiedział, że lada moment ma zadebiutować nowy mikrofon DJI. Poczekałem do premiery, zapoznałem się z nim i to właśnie na niego padł wybór.

Powiem szczerze, że nie do końca interesowały mnie same szczegóły techniczne, a raczej jego cechy ważne z punktu widzenia, jakby nie patrzeć amatora. W takim razie co dostałem, jak to się póki co spisuje i czy jakieś elementy mi nie

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.