Jakie gry z Xbox 360 ograć na Xbox Series X/S?

Od pewnego czasu wiele się mówi na temat tego, czy warto jeszcze sięgać po konsole Microsoftu. Xbox Series S i X nie mają może najlepszej passy i zdecydowanie przegrywają z PlayStation, ale nie można im odmówić kilku bardzo atrakcyjnych cech. Jedną z nich jest niewątpliwie wsteczna kompatybilność. Postanowiliśmy zebrać dziesięć ciekawych gier z Xboxa 360, które dziś możecie ograć na najnowszych konsolach Xbox.

Aktualnie lista wstecznej kompatybilności zawiera setki tytułów z Xboxa, Xboxa 360 i Xboxa One. Nie jest tajemnicą, że najlepszą konsolą zielonych pod względem gier, sprzedaży i ogólnego funu była „trzysta-sześćdziesiątka”. Właśnie dlatego na początek zaproponujemy dziesięć pozycji z tej konsoli. Postaramy się także w kilku słowach wyjaśnić, na czym polega wsteczna kompatybilność na Xbox. Zachęcamy również do lektury artykułu na temat Xbox Game Pass.

Jak działa wsteczna kompatybilność na Xbox?

Słowem wstępu trzeba sobie wyjaśnić, w jaki sposób funkcjonuje wsteczna kompatybilność na konsolach Xbox. Kluczowym jest tu stwierdzenie konsolach, ponieważ posiadacze urządzeń z generacji Xbox One i Xbox Series X/S mogą sięgać po starsze tytuły. Oznacza to, że jeśli jesteście posiadaczami konsol Microsoftu poprzedniej generacji to nadal macie dostęp do setek ciekawych gier ze wcześniejszych urządzeń.

Zagrać w starsze tytuły możecie na dwa sposoby. Pierwszym jest zakup cyfrowej wersji gry w sklepie Xbox. Wtedy gra zostaje pobrana na waszą konsolę i po prostu się nią cieszycie. Każdy tytuł z poprzednich konsol, który jest dostępny w sklepie cyfrowym Xbox będzie działał na nowych urządzeniach. Drugą opcją jest odpalenie starych gier z posiadanej płyty. Tutaj system działa w następujący sposób. Konsola odczytuje nośnik i pobiera grę przystosowaną do odpalenia na nowej konsoli. Warto odnotować, że część tytułów została przystosowana do pracy w wyższych rozdzielczościach. Nie ma mowy o żadnych remasterach, ale starsze tytuły po prostu wyglądają dobrze na współczesnych telewizorach.

Trzeba mieć na uwadze, że późniejsze wersje Xbox One i wszystkie konsole z serii Xbox Series X/S nie obsługują kontrolera Kinect. Oznacza to, że gry ruchowe nie będą działały. Warto też mieć na uwadze, że na konsoli Series S, która jest pozbawiona napędu nie odpalimy gier z płyty. Mimo posiadania krążka nie będziemy w stanie zassać wersji cyfrowej za darmo. Na stronie www.xbox.com można znaleźć kompletną listę wstecznej kompatybilności gier Xbox.

Gry z Xbox 360 na Xbox Series X/S

Pora na kilka tytułów z Xboxa 360, które naszym zdaniem naprawdę warto ograć na Xbox Series X/S. Warunkiem jest to, aby nie miały oficjalnych remasterów na nowe konsole, ponieważ to sprawia, że można je ograć w przypuszczalnie lepszych wersjach. Oczywiście wiemy wszyscy, jak czasem to wygląda z remasterowaniem, ale jednak pozostańmy przy grach, które oficjalnie kupicie na płycie tylko w wersji z Xboxa 360!

Grand Theft Auto IV

GTA IV zazwyczaj nie jest wymieniane, jako ta najbardziej pamiętana i ulubiona gra, a jednak pod wieloma względami jest tytułem wyjątkowym. Mroczny klimat i ponura historia Niko Bellica nadały grze bardzo poważny ton, a całość przez bohatera pochodzącego gdzieś z naszych okolic Europy okazuje się bardzo swojska. Gracze muszą podejmować moralnie wątpliwe decyzje, a nawet najlepsze chęci nie uchronią ich od gorzkiego finału. Liberty City nigdy wcześniej nie wyglądało tak dobrze, a dwa rozszerzenia fabularne pozwalają poznać miasto od zupełnie innych stron. Grand Theft Auto IV jest perłą, która nie każdemu się podoba, ale zdecydowanie warto choć raz jej się bliżej przyjrzeć.

Gears of War

Wiele osób błędnie twierdzi, że to Gears of War wprowadziło mechanikę chowania się za osłonami w strzelankach trzecioosobowych. Tymczasem gra nie była pierwsza, ale dzięki swojemu sukcesowi i doskonale przygotowanej rozgrywce rozpropagowała tę mechanikę. Do dziś mechanicznie pierwsze trzy gry się bronią i zapewniają wiele dobrej zabawy. Gracze mieli okazję stanąć do walki w konflikcie ludzkości z tzw. Szarańczą. Charyzmatyczny bohater, jakim był Marcus Fenix wraz ze swoją drużyną stawiał czoła licznym hordom przeciwników. Wypranaz kolorów stylistyka gier i ponure tło fabularne tworzyło jedne z najlepszych doświadczeń w grach akcji na Xboxie 360. Seria doczekała się kilku kontynuacji, ale przez większość graczy to pierwotna trylogia jest uznawana za najlepsze odsłony.

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Tej gry nie mogło zabraknąć w zestawieniu. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów zadebiutował nie tylko na PC, jak pierwsza część, ale także na Xbox 360, co było dla CD Projekt RED furtką do zaistnienia w świecie. Dzięki tej decyzji gra trafiła do szerszego grona graczy i zaszczepiła w odbiorcach z całego świata świadomość o marce. Dziś ta odsłona jest przez wielu uznawana za najgorszą część trylogii przez nieco mniej słowiański charakter. Niemniej bardzo dobrze oddaje świat wykreowany przez Andrzeja Sapkowskiego, a do tego jest bardzo kompetentną grą. Szczególnie niezwykłym posunięciem było danie graczom do podjęcia wyborów, które dosłownie zmieniają przebieg rozgrywki. Wystarczy wspomnieć, że cały drugi akt gracze w zależności od podjętej decyzji będą rozgrywać w innych lokacjach. Tym samym jest to jedna z nielicznych gier, w których spora część contentu jest zablokowana dla grających podczas pojedynczego przejścia. Wiedźmin 2: Zabójcy Królów jest przygoda, którą warto doświadczyć.

Portal

Portal jest już owiany prawdziwą legendą i jeśli jest się graczem to wręcz wypada znać ten klasyk. Pomysłowa gra w uniwersum Half-Life pozwala graczom wcielić się w kobietę uwięzioną w pewnym ośrodku badawczym. Bohaterka musi wykonać serię zadań dla sztucznej inteligencji GlaDOS. Te wymagają kreatywnego wykorzystania urządzenia do tworzenia tytułowych portali. Tzw. portal gun wystrzeliwuje portale łączące ze sobą odległe lokacje, co pozwala się przemieszczać, przenosić obiekty, czy przekierowywać różne wiązki. Gra szybko zyskała popularność i przez wielu była uznawana za królową gier logicznych. Co więcej była podszyta intrygującą fabułą i oferowała jedną z najciekawszych antagonistek. Jak już ogracie Portal to sięgnijcie koniecznie po kontynuację, która również jest dostępna we wstecznej kompatybilności.

Red Dead Redemption

Druga część serii Red Dead Redemption, która de facto jest trzecią odsłoną marki Red Dead spotkała się z mieszanym przyjęciem. Z jednej strony mamy techniczny i artystyczny majstersztyk, a z drugiej niespieszną rozgrywkę, co przeszkadzało sporej części graczy. Bez względu na to jakie macie zdanie o sequelu to pierwsza część jest warta nadrobienia. Wyjątkowy klimat westernu, żyjący świat Dzikiego Zachodu, różnorodne misje, autentyczne postaci i znacznie większa dynamika sprawiają, że przygody Johna Marstona śledzi się z zapartym tchem. Mimo iż w 2023 roku pojawiła się wersja na PS4 i Nintendo Switch to gracze z obozu zielonych mogą sięgnąć jedynie po wersję z Xboxa 360. Ta jednak została przygotowana do działania w wysokich rozdzielczościach i wygląda dziś nadal bardzo dobrze. Jeśli RDR2 was zawiódł lub przeciwnie macie po nim głód wirtualnego westernu to Red Dead Redemption jest dla was.

Deus Ex: Human Revolution

Seria Deus Ex miała niemały wpływ na branżę gier, a odsłona Deus Ex: Human Revolution na konsole Xbox 360 i PS3 okazała się jedną z najlepszych tytułów 2011 roku. Do dziś ta gra oferuje wiele rozwiązań, które sprawiają, że mamy do czynienia z niemal kompletną grą RPG. Gracze mogą sobie radzić z fabułą i stawianymi przez nią zadaniami na wiele sposobów. Wizytówką gry są elementy cyberpunkowe. Gracze wcielają się w Adama Jensena, który na skutek ataku terrorystycznego niemal traci życie. Na ratunek przychodzą wszczepy cybernetyczne, dzięki którym bohater może ruszyć tropem swoich oprawców. Przy okazji rozwiązując sprawę kontrowersyjnych ulepszeń ludzkiego ciała. Ciężki klimat i duża swoboda rozgrywki są jednymi z zalet Deus Ex: Human Revolution.

Fallout: New Vegas

Siódma generacja konsol przyniosła nam całą masę fantastycznych gier RPG, a jedną z najlepszych był Fallout: New Vegas. Postapokaliptyczna seria po przejściu w ręce Bethesdy zmieniła się nie do poznania. Klasyczny rzut izometryczny zastąpiło pełne 3D i widok pierwszoosobowy. Fallout 3 spotkał się z mieszanym przyjęciem i do dziś gracze spierają się, czy to była dobra gra, czy też nie. Niemniej Obsidian Entertainment otrzymało zadanie stworzenia spin-offu. Weterani gatunku RPG wywiązali się z zadania z nawiązką i Fallout: New Vegas przez wielu fanów serii jest uznawany za jedyną dobrą trójwymiarową odsłonę serii. Pustkowia zachodniego wybrzeża USA zniszczone przez atomową pożogę są niezwykle autentyczne, a działające na nich frakcje doskonale pasują do postapokaliptycznego krajobrazu. Dodajmy dużą swobodę rozgrywki i wciągająca fabułę, a otrzymamy grę, którą chce się przechodzić wielokrotnie.

Splinter Cell: Blacklist

Splinter Cell: Blacklist może i nie jest najlepszą grą z serii, ale pod wieloma względami wraca do korzeni marki i pozwala graczom po raz ostatni wcielić się w Sama Fishera. Ponownie to skradanie się odgrywa większą rolę, chociaż fabularnie i pod względem dynamiki grze bliżej do takich odsłon, jak Conviction. Gracze jako specjalny agent starają się infiltrować placówki organizacji terrorystycznej i pozyskiwać dane wywiadowcze oraz eliminować wrogów. Gra pozwala na prowadzenie rozgrywki w różnych stylach. Wzorem klasycznych skradanek trzecioosobowych można w pełni unikać konfrontacji lub eliminować przeciwników po cichu. Miłośnicy bardziej dynamicznej akcji mogą przechodzić dane misje niczym Rambo robiąc dużo hałasu i zużywając niezliczone pokłady amunicji. Mimo iż gracze przyjęli Splinter Cell: Blacklist dość ciepło to niestety do dziś nie zobaczyliśmy kontynuacji.

Sonic Generations

Pora na coś dla fanów platformówek. Sonic Generations jest jedną z lepszych gier o przygodach superszybkiego jeża. Niebieski bohater ma dość nierówne szczęście do gier, ale w przypadku tej odsłony fani otrzymali solidny gameplay i bardzo ciekawe rozwiązanie. Mianowicie Sonic musi współpracować nie tylko ze swoimi przyjaciółmi, ale także z samym sobą z poprzednich generacji. W efekcie na ekranie zobaczymy jeża o klasycznej i współczesnej aparycji. Co więcej w grze znajdują się poziomy rozgrywające się w tradycyjnym dwuwymiarowym rzucie i z mechanika poruszania się ze starszych odsłon, jak i etapy uwspółcześnione w trójwymiarze. Sonic Generations to nie lada gratka dla miłośników wymagających gier platformowych.

Castlevania: Lords of Shadow

Na koniec jedna z najlepszych odsłon kultowej serii. Castlevania: Lords of Shadow jest trzecioosobową grą akcji z gatunku shlasherów. Gracze wcielają się w Gabriela Belmonta z rodu legendarnych łowców potworów. Kiedy jego żona ginie bohater rusza na krucjatę mającą na celu przywrócenie jej do życia. Jedynym sposobem ma być pokonanie tytułowych Władców Cienia. Castlevania: Lords of Shadow jest jedną z najładniejszych od strony projektowej gier na Xboxa 360. Design lokacji i przeciwników zachwyca. Do tego dochodzi wymagający system walki i wciągająca fabuła. Gra doczekała się kontynuacji, ale ta nie stała już na tak wysokim poziomie.

Tak się prezentują nasze propozycje gier z Xboxa 360 do ogrania na Xbox Series X/S. Powyższa lista to kropla w morzu świetnych tytułów, które są dostępne we wstecznej kompatybilności na konsolach Microsoftu.

Daj znać o nas znajomym

Silnik V8 Mould King - recenzja

Mould King jest jedną z firm, które ochoczo korzystają z wygasłego patentu na system klocków LEGO. Marka ta jest ostatnio coraz bardziej obecna na rynkach europejskich i jej oferta może budzić kontrowersje. O ile część zestawów delikatnie mówiąc mija się z licencjami to niektóre są ciekawą autorską wizją. A przynajmniej takie sprawiają wrażenie. Dziś zapraszamy was na recenzję silnika V8 z klocków Mould King.

Omawiany zestaw możecie trafić pod pełną nazwą Mould King 10088 Ośmiocylindrowy Silnik Benzynowy V8 Technic. Ostatnie słowo w nazwie bardzo dobrze oddaje to, na jakim systemie klocków wzorował się chiński producent. Zgodnie z nazwą mamy do czynienia z modelem silnika spalinowego V8. Motor możecie zobaczyć na zdjęciach, a w dalszej części artykułu postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy warto sięgnąć po silnik z klocków Mould King i jak się składało tę interesującą konstrukcję. Warto mieć na uwadze, że marka ma w swojej ofercie zestawy z różnymi motorami, więc fani motoryzacji mają w czym wybierać.

Jakość wykonania i wydania klocków Mould King

Mieliśmy już wątpliwą przyjemność korzystać z chińskich podróbek LEGO. Opisując tam

Nintendo Switch 2 oficjalnie!

Nintendo Switch 2 oficjalnie zaprezentowany! Japoński koncern odsłonił następcę jednej z najpopularniejszych konsol w historii i zgodnie z przewidywaniami będzie drożej. To znaczy lepiej pod wieloma względami, ale graczom przyjdzie sięgnąć głębiej do portfela. Co nowego znajdziemy w Switchu 2 i w jakie gry zagramy?

Podczas kwietniowego Nintendo Direct oficjalnie potwierdzono, że Nintendo Switch 2 zadebiutuje na sklepowych półkach już 5 czerwca 2025 roku. Wygląda na to, że japoński koncern planuje zdominować miesiąc, w którym odbywają się konferencje będące pozostałością po E3. Wraz z konsola pojawią się pierwsze gry, nowy kontroler Pro i specjalna kamera. Przedsprzedaż konsoli ma wystartować 8 kwietnia w oficjalnym sklepie Nintendo. Początkowo będzie realizowana na zasadzie zaproszeń do złożenia zamówień wysyłanych do subskrybentów usługi Nintendo Switch Online. No, ale żeby zdecydować czy warto sięgnąć po Nintendo Switch 2 trzeba się mu bliżej przyjrzeć.

Ile kosztuje Nintendo Switch 2?

Na start Nintendo Switch 2 będzie droższe o 100 dolarów od poprzedniczki w wersji OLED. Zainteresowani będą więc musieli wyłożyć w dniu premiery 449,99 dolarów lub 469,99 euro w Europie. Po przeliczeniu cena sugerowana powinna wynieść w Polsc

W jakiej kolejności oglądać Gwiezdne Wojny?

W jakiej kolejności oglądać Gwiezdne Wojny? Najlepiej zacząć od epizodów: IV, V, VI, I, II, III, VII, VIII i IX. Poniżej tłumaczymy dlaczego tak i co dalej? Co roku obchodzimy Dzień Gwiezdnych Wojen, który może kogoś zachęcić do obejrzenia filmu lub serialu z tej “lekko” popularnej serii. Biorąc pod uwagę, że na ten moment mamy niemal 30 istotnych dla sagi produkcji, to nasz poradnik może być niezbędny!

Dla niektórych fanów Star Wars może być niewyobrażalny fakt, że ktoś nie widział żadnego filmu. Ewentualnie na pytanie o to, czy oglądał, odpowie, że tak ten ze złotym robotem. A nadmieńmy, że możecie złożyć złotego droida z LEGO. Niemniej tacy ludzie istnieją i naszym zadaniem jest wskazać im drogę!

Dlaczego kolejność oglądania Gwiezdnych Wojen bywa problematyczna?

Kiedyś sprawa była prosta. George Lucas w 1977 roku nakręcił film “Star Wars”, który dzięki zaskakującej popularności rozrósł się do oryginalnej trylogii. Na początku XXI wieku ojciec Gwiezdnych Wojen postanowił wykorzystać technologię 3D i green screeny, aby opowiedzieć historię tego, jak zakon Jedi upadł.

Jaki rejestrator samochodowy wybrać?

Rejestratory samochodowe stały się praktycznie obowiązkowym gadżetem dla kierowców. Nie posiadanie kamery w aucie może mieć smutne i kosztowne konsekwencje. W końcu na drogach nie brakuje matołów i cwaniaków, którzy swoimi popisami powodują niebezpieczne sytuacje. Brak świadków i nagrań może zrzucić winę na poszkodowanego, więc naprawdę warto kupić kamerkę. Tylko jaki rejestrator samochodowy wybrać?

Uczestniczenie w ruchu drogowym stało się w ostatnich latach niemałym wyzwaniem. Dostęp do prawa jazdy ma praktycznie każdy, kto tylko chce jeździć, a to oznacza, że za kierownicę siadają także osoby mające znikome pojęcie o jeżdżeniu. Nie, kurs na prawo jazdy w tym kraju nie uczy jeździć! Wystarczy się przejechać przez dowolne miasto, aby zobaczyć jakie braki mają kierowcy. Nie tylko umiejętności pozostawiają wiele do życzenia, ale także brak wyobraźni uczestników ruchu budzi żal.

Jakby wszystkiego było mało wkrótce mają wejść w życie przepisy dające pierwszeństwo pieszym przy przekraczaniu jezdni na pasach. Co to oznacza? Kierowcy i piesi mający wyobraźnię oraz rozsądek nadal będą zachowywali ostrożność w obrębie przejść dla pieszych. Natomiast piesi myślący, że auto zatrzyma się w miejscu, bo przecież nie słyszeli o tak zwanej fizyce, wejdą bez pomyślunku na jezdnię przed nadjeżdżający pojazd. W końcu chroni

Recenzja komiksu Asteriks. Biały Irys

„Biały Irys” jest najnowszym tomem z serii „Asteriks”. To już 40 album z przygodami dzielnych Galów. Czy tym razem dostaliśmy angażująca przygodę? Zapraszamy na naszą recenzję komiksu!

Asteriks zadebiutował w 1959 roku i do dziś jego przygody są kontynuowane. „Biały Irys” jest kolejnym tomem zilustrowanym przez Didera Conrada. Za historię tym razem odpowiadał Fabrice Caro, a nie Jean-Yves Ferri. W tym miejscu należy przypomnieć, że postać Asteriksa wymyślił Rene Goscinny, a pierwotnym ilustratorem przygód Galów był Alberto Uderzo. Więcej dowiecie się z naszego artykułu o serii komiksów z Asteriksem. Czy najnowszy album godnie kontynuuje spuściznę marki? Zapraszamy na naszą krótką recenzję!

„Biały Irys” - ta kreska nadal zachwyca

Zacznijmy od ilustracji, które w tym przypadku zasadniczo odpowiadają za tożsamość bohaterów. Dider Conrad objął funkcję ilustratora serii od 36 tomu i ponownie udowodnił, że czuje tę markę komiksów. „Biały Irys” wygląda po prostu wyśmienicie. Bohaterowie prezentują się tak, jak powinni, a kreska od razu zdradza nam z czym mamy do cz

Chata Hagrida z Brick Trick Harry Potter - recenzja

W końcu przyszła pora na naszą recenzję zestawu ekologicznych klocków Brick Trick Harry Potter, a dokładniej zestawu pozwalającego zbudować chatę Hagrida. Czy warto sięgnąć po tą konstrukcyjną zabawkę i ile radości ona da dzieciakom i dorosłym? Zapraszamy na lekturę!

Jakiś czas temu publikowaliśmy przegląd zestawów z serii Brick Trick Harry Potter. Przy okazji przygotowywania opisu tej serii zdecydowaliśmy się sprawdzić jeden komplet. Padło na chatkę Hagrida, która składa się z przeszło 240 cegieł i dodatkowych elementów wykończenia. Przede wszystkim nurtowało nas kilka pytań, na które nasz redaktor postara się odpowiedzieć w tym tekście.

Co znajdziemy w pudełku z Brick Trick Harry Potter?

W przypadku chatki Hagrida z serii Brick Trick Harry Potter pudełko zawiera przede wszystkim cegły do budowy. Dokładniej mamy tu cztery worki, w których znajdują się cegły beżowe i białe w sześciennych i prostopadłościennych wersjach. Oprócz tego zestaw zawiera wąskie deseczki do stworzenia podłogi i maskowania narożników ścian, dwie wypraski z tekturowymi elementami pokroju dachu, czy akcesoriów ogrodniczych i dwa worki ze sztucznymi trawami i mchami.

Najbardziej absurdalne symulatory PC

Myśląc o symulatorach mamy przed oczyma różnego rodzaju gry samochodowe, w których ciśnienie opon przekłada się na zachowanie pojazdu w zakręcie i ostatecznie osiągane czasy, albo o ultra realistycznych grach pozwalających poprowadzić samoloty, czy pociągi. Raczej nie wyobrażamy sobie gier pozwalających na wcielenie się w kromkę chleba. A jednak nie brakuje naprawdę szalonych symulatorów, które potrafią bawić. Zapraszamy na przegląd najbardziej absurdalnych symulatorów na PC.

Dzięki takim platformom jak Steam, niezależni deweloperzy i mniejsze studia mają możliwość wykazać się kreatywnością. Nad ich pomysłami nie wiszą księgowi, a ich gry mogą być jakieś. Bo tak można określić symulatory, o których dziś przeczytacie. Wymienione poniżej gry niekoniecznie są dobre, ale mają w sobie pomysł i potrafią dać sporo zabawy. Czasem naprawdę zaskakująco dużo zabawy, jak na to czym w zasadzie są. Okazuje się bowiem, że można zrobić grę symulacyjną na każdy temat. Przyjęliśmy założenie, żeby prezentowane gry były dostępne na Steam, ale część z nich można ograć także innych platformach. Więc bez przeciągania oto najbardziej absurdalne symulatory.

I am Bread – zostań kromką chleba

Zacznijmy z przytupem, czyli od gry I am Bread. Pewnie znacie powiedz

Zajęcia na Światowy Dzień Czytania Tolkiena

Dokładnie 25 marca jest obchodzony Światowy Dzień Czytania Tolkiena. Ta okazja jest istotna nie tylko dla największych miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena, ale także dla fanów fantasy ogólnie. Brytyjski profesor nie tylko wykreował fantastyczny i autentyczny w swoich ramach świat, ale także dał podstawy pod fantasy, jakie dziś znamy. Postanowiliśmy zebrać kilka pomysłów na świętowanie tego ważnego geekowskiego święta.

Fani twórczości profesora Tolkiena pierwszy raz ustanowili Światowy Dzień Czytania Tolkiena w 2003 roku. Data przypadła na 25 marca, ponieważ to w tym dniu Frodo dotarł do celu swojej podróży i ostatecznie zniszczył jedyny pierścień. Faktycznie jest to okazja do świętowania i postaramy się podsunąć pomysły na obchodzenie tego dnia w należyty sposób. Już na wstępie polecamy zagłębić się w świat gier planszowych na podstawie „Władcy Pierścieni”. Klikając link traficie na nasz serwis partnerski o grach bez prądu, gdzie znajdziecie parę tytułów na Światowy Dzień Czytania Tolkiena. Poniżej zaś przedstawiamy kilka innych pomysłów.

Zacznijcie czytać Tolkiena!

Niewątpliwie najlepszym pomysłem na spędzenie Światowego Dnia

Fiat 500 C Ollearo - mobilny bar z winem

Myślicie, że Mercedes G63 6x6 AMG jest wyjątkowy? Trzy osie to nic nowego i już w 1950 roku taki patent znajdował swoje zastosowanie. Właśnie taki układ kół znalazł się w Fiacie 500 C, który służył włoskim miłośnikom wina, jako mobilny bar.

W sieci znalazły się fotografie takiego zabytkowego cacka, które jest częścią kolekcji pewnego prywatnego muzeum. Auto podobno zostanie w najbliższym czasie wystawione na aukcję, ale dziś nie o tym. Dzisiaj po prostu przyjrzymy się temu fantastycznemu projektowi bazującemu na popularnym włoskim modelu.

Fiat 500 C Ollearo - unikatowy bar z winem na kołach

Widoczny na fotografiach model to zmodyfikowany Fiat 500 C z 1950 roku. Miejskie auto nie tylko zostało zmienione w małą ciężarówkę, ale także otrzymało dodatkową oś. Dzięki temu bez problemu mogło przewozić ciężkie naczynia z winem, a większa paka pozwoliła na sprawniejsze urządzenie mobilnego baru.

Pojazd zmodyfikowano w firmie Ollearo niedaleko Turynu. Historii samochodu nie udokumentowano szczegółowo, ale podobno zmiany wprowadzono za zgodą Fiata. Niecodzienna ciężarówka służyła swoim właścicielom jako barek do 1980 roku. Wtedy też pojazd został odkupiony przez kolekcjonera, a w 1990 roku przeszedł gruntowną renowację.

Fiat 500 C Ollearo - mała moc i dużo charakteru

Jak czytać Wiedźmina?

Wiedźmin stał się marką znaną na całym świecie i coraz więcej osób chce się zapoznać z przygodami Białego Wilka. Chociaż główna saga zakończyła się dawno temu to w międzyczasie pojawiły się nowe książki zarówno wliczane do kanonu, jak i nie. Dlatego postaramy się odpowiedzieć na pytanie, w jakiej kolejności czytać Wiedźmina?

Zacznijmy od tego, że nie będziemy rzucać spojlerami i po prostu postaramy się nakreślić kolejność czytania serii. Wydawałoby się, że nie ma w tym nic trudnego, ale obowiązują dwa schematy poznawania dzieł Andrzeja Sapkowskiego. Skupimy się jedynie na tekstach kanonicznych, ponieważ w sprzedaży możecie znaleźć m.in. tom „Szpony i kły”, który jest zbiorem opowiadań fanów, wyłonionych w konkursie czasopisma Nowa Fantastyka. Możecie też trafić na zbiór „Opowieści ze świata Wiedźmina”, który zawiera historie napisane przez twórców z Ukrainy i Rosji.

Co ciekawe sam Andrzej Sapkowski napisał dwa opowiadania nawiązujące do sagi wiedźmińskiej, które znalazły się w zbiorczym tomie „Coś się kończy, coś się zaczyna” zawierającym osiem historii fantasy. Wspomniane dwa teksty stoją jakoby obok sagi. Pierwsze powstało przed publikacją debiutanckich przygód Wiedźmina i ostatecznie zostało wprowadzone do sagi, jako histori

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.