Jaki handheld? Alternatywy dla Nintendo Switch

Nintendo wraz ze swoją ostatnią konsola niewątpliwie przyczyniło się do powrotu w łaski graczy tzw. handheldów. Mobilne konsole zyskują coraz bardziej na popularności i często mówi się o powrocie do tego segmentu choćby Sony. Jakie obecnie są alternatywy dla Nintendo Switch?

Wyjaśnijmy sobie na początek kilka kwestii. Switch jest konsolą hybrydową, której niewątpliwą zaletą jest możliwość mobilnego grania. Niestety specyfikacja urządzenia i polityka Nintendo sprawiają, że nie jest to konsola dla każdego. W efekcie inni producenci postanowili wykorzystać powstałą niszę do stworzenia prawdziwych współczesnych handheldów. No i tu trzeba zaznaczyć, że tak naprawdę nie otrzymaliśmy żadnego nowego systemu, ale mówimy o mobilnych PC. Większość konsol mobilnych nastawionych na współczesne gry to komputery upchane w małe tablety z wbudowanymi kontrolerami.

Oczywiście nie każde takie urządzenie jest przenośnym komputerem. Część z dostępnych handheldów to konsole do grania w chmurze. Takie rozwiązanie pozwala na wykorzystanie słabszych podzespołów, które potrzebują mniej energii do działania. Systemowo zaś użytkownicy mają dostęp do wykupionych platform streamujących gry. Poniżej przedstawimy kilka handheldów z obu kategorii, które mogą być alternatywą dla Nintendo Switch. Pominiemy szerszy opis PlayStation Portal, ponieważ pad z ekranem, który wymaga do grania w chmurze włączonej konsoli  domowej jest zwykłym skokiem na kasę. Bez względu na to, czy akurat komuś takie rozwiązanie będzie się podobało. W tym miejscu też zachęcamy do sprawdzenia handheldów retro, czyli alternatyw dla konsol Anbernic.

Alternatywy dla Nintendo Switch

Steam Deck – handheld, od którego się zaczęło

Nie możemy naszego przeglądu nie zacząć od Steam Deck. Co prawda przed urządzeniem Valve pojawiały się małe komputery balansujące gdzieś na granicy sprzętu., który można by nazwać konsolą PC. Jednak twórcy platformy Steam zaatakowali rynek pełną mocą pokazując, że współczesnymi grami komputerowymi można się cieszyć wszędzie, a nie tylko przed monitorem. Sukces Steam Deck'a pokazał innym producentom, że taki sprzęt ma sens.

Steam Deck jest dostępny w wersji z ekranem LCD i OLED. W tym drugim przypadku otrzymujemy 7,4-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280x800 px i częstotliwości odświeżania 90 Hz. W zależności od wersji na pokładzie może się znaleźć dysk o pojemności od 64 GB do 1 TB. W każdym przypadku za wydajność ma odpowiadać procesor AMD Zen 2 i 16 GB RAM.  Propozycja Valve nie jest najlepszym handheldem na rynku, ale dla wielu użytkowników zaletą będzie system Steam OS, który jest w pełni zintegrowany z platformą Steam.

Steam Deck w podstawowej wersji na Ceneo

Asus ROG Ally X – mocarna konsola przenośna

Asus ROG Ally X jest odświeżoną wersją modelu ROG Ally, który jako jeden z pierwszych rzucił wyzwanie Steam Deck'owi. Zresztą pierwsza wersja nadal imponuje możliwościami, więc dysponując mniejszym budżetem można swobodnie zwrócić na nią swoją uwagę. Jeśli zach chodzi o wersję X to mamy do dyspozycji znacznie większa baterię o pojemności 80 Wh, która ma oferować nawet do 8 godzin grania na jednym ładowaniu. Pamięć RAM wzrosła z 16 do aż 24 GB. Pamięci są szybsze niż w poprzedniku i w połączeniu z procesorem AMD Ryzen Z1 Extreme zapewniają wysoką wydajność.

Producent postawił na 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości 1080p i solidnej jasności 500 nitów. Ekran w Asus ROG Ally X obsługuje technologię FreeSync, co poprawia płynność wyświetlania obrazu. Kolejna zmianą względem poprzedniczki jest przeprojektowany układ chłodzenia z dodatkowym, trzecim kanałem odprowadzającym powietrze.

Asus ROG Ally na Ceneo

Lenovo Legion Go – hybrydowa konsola niczym Switch

Lenovo Legion Go jest w zasadzie bezpośrednim konkurentem dla wymienionego wcześniej Ally, ale zawiera kilka rozwiązań wyprzedzających konkurencję. Przede wszystkim projektanci postawili na hybrydową konstrukcję z odpinanymi kontrolerami. Jeden z nich może nawet pełnić rolę myszki komputerowej. Konsolę można podpiąć do TV i korzystać z nich niczym z konsoli stacjonarnej. Omawiany model pracuje pod kontrolą systemu Windows 11.

Za wydajność Lenovo Legion Go odpowiada AMD Ryzen Z1 Extreme i 16 GB RAM. W zależności od wersji wbudowany dysk ma oferować 256, 512 lub 1000 GB. Wbudowany 8,8-calowy ekran może się pochwalić imponującą rozdzielczością 2560x1600 px i częstotliwością odświeżania 144 Hz. O ile tak wysoka rozdzielczość na małym ekranie nie będzie wielkim atutem to już odświeżanie jest na duży plus.

Lenovo Legion Go na Ceneo

MSI Claw – najtańszy handheld z Windowsem 11

MSI Claw był zapowiadany z wielką pompą i niestety producent trochę się wyłożył na debiucie. Konsola miała swoje problemy, odstawała od konkurencji i nadal cierpi na zbyt rzadkich aktualizacjach. Niemniej po obniżkach cen stała się ciekawym konkurentem dla Steam Decka. Konsola MSI zadebiutowała z trzech wariantach z procesorami Intel Core Ultra. Specyfikacja w zależności od wersji obejmuje 16 GB lub 32 GB RAM oraz 512 GB lub 1 TB przestrzeni dyskowej. O ile na papierze wygląda to naprawdę dobrze, o tyle okazało się, że procesory Intela po prostu wypadły mniej wydajnie od układów AMD stosowanych przez bezpośrednią konkurencję.

Wyświetlacz IPS o przekątnej 7 cali i częstotliwości odświeżania sprawuje się bardzo dobrze. Gracze lubiący efektowne sprzęty docenią zapewne podświetlenie drążków. Na ten moment jednak największą zaletą MSI Claw wydaje się być cena handhelda, która faktycznie jest głównym orężem do walki z konkurencją. A przynajmniej była, kiedy był on faktycznie dostępny w sklepach.

Lenovo Legion Go S – pierwsza zewnętrzna konsola ze Steam OS

Lenovo Legion Go S jest najnowszą propozycja w segmencie handheldów PC. Urządzenie zaprezentowano na targach CES 2025 i trzeba przyznać, że robi ono pozytywne wrażenie. Przede wszystkim będzie pierwszą konsolą nie produkowaną przez Valve, która będzie dostępna w wersji ze Steam OS. Sercem konsoli został procesor AMD Ryzen Z2 Go na architekturze Zen 3 oraz 16 lub 32 GB RAM i grafika AMD RDNA 2. Producent postawił na 8-calowy ekran o rozdzielczości 1920x1200 px z częstotliwością odświeżania 120 Hz.

Wersja z Windowsem 11 ma oferować wbudowany dysk o pojemności 512 GB lub 1 TB. Jak widać pod względem specyfikacji Lenovo Legion Go S robi naprawdę dobre wrażenie. W przeciwieństwie do starszego modelu tutaj postawiono na konstrukcję klasycznego handhelda, a więc kontrolery nie są odłączane.

Lenovo Legion Go S na Ceneo

Logitech Cloud Gaming – handheld do grania w chmurze

Rozwój platform oferujących granie w chmurze sprawił, że producenci sprzętu gamingowego znaleźli nowa niszę. Konsole mobilne do chmury. Logitech Cloud Gaming jest właśnie takim urządzeniem, które do działania wymaga przede wszystkim wykupionej subskrypcji na platformie pokroju Xbox Game Pass, czy Nvidia GeForce Now. Użytkownik może uruchomić stosowną platformę na konsoli i cieszyć się strumieniowaną grą.

Logitech Cloud Gaming oferuje 7-calowy ekran IPS o rozdzielczości FHD 1080p i skromnym odświeżaniu 90 Hz. Za wydajność ma odpowiadać procesor Qualcomm Snapdragon 720G, a wbudowana bateria pozwoli na ok. 12 godzin grania. Plusem grania w chmurze jest to, że sprzęt nie musi być mocny i jest przez to bardziej energooszczędny. Minusem jest konieczność dostępu do internetu z naprawdę solidnym łączem. Dodajmy, że konsola działa na Androidzie, więc istnieje możliwość cieszenia się także grami mobilnymi ze smartfonów i grami retro na emulatorach.

Logitech Cloud Gaming na Ceneo

Razer Edge – tablet dla graczy

Nasze zestawienie alternatyw dla Nintendo Switch zamyka Razer Edge, czyli tablet dla graczy z 6,8-calowym ekranem. Dosłownie mamy do czynienia z bardzo mocnym tabletem, który w zestawie zawiera dołączane kontrolery, co transformuje go w handhelda. Urządzenie działa na Androidzie i pozwala uruchamiać platformy streamujące gry oraz gry mobilne i emulatory. Po odpięciu kontrolerów mamy do czynienia ze zwykłym małym tabletem o rozmiarach smartfona.

Wspomniany ekran AMOLED oferuje częstotliwość odświeżania 144 Hz. Specyfikacja obejmuje procesor Qualcomm Snapdragon G3x Gen 1 i 6 GB RAM. Na dane przygotowano pamięć o pojemności 128 GB. Niewątpliwie zaletą urządzenia jest jakość wykonania, do której marka Razer przyzwyczaiła graczy. Razer Edge jest urządzeniem ciekawym, ale podobnie jak powyższy Logitech stanowi nadal bardziej ciekawostkę niż faktyczny sprzęt, którego gracze potrzebują. Acz to tak naprawdę zależy tylko od was.

Razer Edge na Ceneo

Tak się prezentują najciekawsze handheldy na rynku. Jak widać nie brakuje alternatyw dla Nintendo Switch, które pozwalają cieszyć się grami z PC i innych platform.

Daj znać o nas znajomym

Najważniejsze akcesoria do planszówek

Wciągnęliście się w gry planszowe, a że jesteście gadżeciażami to zastanawiacie się co ciekawego można sobie sprawić do ulubionych tytułów. Okazuje się, że rynek planszówek jest bardzo bogaty nie tylko w same gry, ale też w całą masę akcesoriów. Postaramy się przedstawić choć część akcesoriów do gier planszowych, żebyście wiedzieli czego szukać.

Z grami planszowymi jest tak, że kiedy się wciągniecie to szybko zaczniecie sięgać po kolejne tytuły i jeszcze kolejne. Szybko się okaże, że jesteście kolekcjonerami. A skoro kolekcja wygląda już okazale to chętnie sięgniecie po jakieś akcesoria i gadżety pokazujące, że wkroczyliście w świat graczy PRO! Tak naprawdę wiele akcesoriów do gier planszowych to bardzo praktyczne przedmioty. Przekonacie się o tym z dalszej części artykułu. Tymczasem jeżeli nie wiecie jak zacząć przygodę z planszówkami, to zapraszamy do naszego artykułu o planszówkach na początek. Zachecamy też do sprawdzenia naszego partnerskiego serwisu Amator Planszówek.

W tym tekście nie będziemy wam przedstawiać produktów konkretnych marek, ale postaramy się nakreślić jakie akcesoria do gier planszowych możecie kupić i w czym

Jak działa LEGO Smart Play?

LEGO Smart Play ma zapoczątkować nową erę zabawy klockami konstrukcyjnymi. Duńska marka zaprezentowała imponującą technologię i odpowiedź na zapotrzebowanie naszych czasów. Teraz LEGO może konkurować z ekranami i zachęcić współczesne dzieci do zabawy. Dla nas to jednak smutny obraz współczesnego społeczeństwa. No ale po kolei.

Podczas targów CES 2026 w Las Vegas producent klocków zaprezentował rewolucyjny system LEGO Smart Play. Mamy tu do czynienia z interaktywnymi klockami, które reagują na otoczenie, rozpoznają ruch i emitują dźwięki. Przy tym pozostają w pełni kompatybilne z pozostałymi klockami marki. Stopniowo producent będzie wprowadzał na rynek nowe zestawy wykorzystujące tę technologię. Co ważne LEGO Smart Play nie potrzebuje żadnej aplikacji na telefony. Dzięki temu charakter LEGO ma pozostać niezmieniony.

Obecność interaktywnych elementów ma z kolei zachęcić dzieci do zabawy. Ponownie obudzić chęć do odkrywania i odciągnąć młodzików od ekranów. Założenia słuszne, a samo rozwiązanie wydaje się być odpowiednie dla dzisiejszych czasów. Czym jest LEGO Smart Play? O tym przeczytacie poniżej.

Jak działa LEGO Smart Play?

Sercem systemu LEGO Smart Play jest klocek Smart Brick o wymiarze 2x4 study. W jego wnętrzu znalazł się autorski m

Najlepsze gry z Indianą Jonesem – ranking, historia i ciekawostki

Indiana Jones i Wielki Krąg oficjalnie wleciał na konsole Xbox Series X/S i komputery PC. O ile jeszcze ciężko mówić o tym, czy tytuł okaże się sukcesem to nie ulega wątpliwości, że na tę grę czekało wielu graczy. Wszystko za sprawą długiej przerwy, jaką Indiana zaliczył w świecie gamingu. Z okazji premiery nowej cyfrowej przygody legendarnego archeologa przyjrzyjmy się historii gier z serii Indiana Jones.

Ostatni raz Indiana Jones pojawił się w grze wideo w 2009 roku. Długa przerwa wydawania gier na tej licencji może dziwić. Tym bardziej, że na przestrzeni lat bardzo dobrze radziły sobie takie tytuły, jak Tomb Raider, czy Uncharted, które garściami czerpały z motywów ustanowionych w filmach o amerykańskim archeologu. Co ciekawe Indiana Jones doczekał się przeszło 20 gier obecnych na najróżniejszych platformach. Jakość tych produkcji była różna. Gracze mogli się cieszyć platformerami, klasycznymi przygodówkami, czy akcyjniakami i przeciętnymi grami mobilnymi. Rzućmy okiem na gry o archeologu, który zamienił łopatę i pędzelek na bicz i rewolwer.

Indiana Jones i Wielki Krąg – wielki powrót

Zanim przejdziemy do klasycznych gier przyjrzyjmy się najnowszej odsłonie przygód archeologa, w którego

Sekretne koncepty Porsche ujawnione!

Wiele osób śmieje się, że Porsche słynie głównie z auta bazującego na kultowym "Garbusie", a projektanci marki nie mają pomysłów. Pojazdy tej firmy trafiające na rynek faktycznie nie zawsze błyszczą, ale projektantom Porsche nie można odmówić umiejętności. Wystarczy spojrzeć na piękne koncepty, a właśnie nadarzyła się ku temu doskonała okazja.

Producent postanowił zaprezentować światu swoje jednorazowe koncepty, które nigdy wcześniej nie widziały światła dziennego. O Panie, ależ śliczne maszyny zalegają w garażach studia projektowego Porsche. Wszystkie samochody wychodzące spod piór projektantów marki można oglądać także w wydanej niedawno książce pod tytułem "Porsche Unseen". Jej lektura pozwala nie tylko zobaczyć cuda stworzone przez designerów Porsche, ale także zgłębić procesy tworzenia współczesnych samochodów.

Porsche - prezentacja nieznanych konceptów

Design Porsche ma swoich wielkich fanów oraz zagorzałych przeciwników. Nie da się jednak odmówić projektantom marki dbałości o detale, a patrząc na koncepty z przeszłości także odwagi. To właśnie maszyny studyjne idealnie pokazują śmiałość i kunszt designerów. Dzięki fantastycznym koncepcjom do modeli produkcyjnych przekradły się rozwiązania zapewniają

Jak czytać Wiedźmina?

Wiedźmin stał się marką znaną na całym świecie i coraz więcej osób chce się zapoznać z przygodami Białego Wilka. Chociaż główna saga zakończyła się dawno temu to w międzyczasie pojawiły się nowe książki zarówno wliczane do kanonu, jak i nie. Dlatego postaramy się odpowiedzieć na pytanie, w jakiej kolejności czytać Wiedźmina?

Zacznijmy od tego, że nie będziemy rzucać spojlerami i po prostu postaramy się nakreślić kolejność czytania serii. Wydawałoby się, że nie ma w tym nic trudnego, ale obowiązują dwa schematy poznawania dzieł Andrzeja Sapkowskiego. Skupimy się jedynie na tekstach kanonicznych, ponieważ w sprzedaży możecie znaleźć m.in. tom „Szpony i kły”, który jest zbiorem opowiadań fanów, wyłonionych w konkursie czasopisma Nowa Fantastyka. Możecie też trafić na zbiór „Opowieści ze świata Wiedźmina”, który zawiera historie napisane przez twórców z Ukrainy i Rosji.

Co ciekawe sam Andrzej Sapkowski napisał dwa opowiadania nawiązujące do sagi wiedźmińskiej, które znalazły się w zbiorczym tomie „Coś się kończy, coś się zaczyna” zawierającym osiem historii fantasy. Wspomniane dwa teksty stoją jakoby obok sagi. Pierwsze powstało przed publikacją debiutanckich przygód Wiedźmina i ostatecznie zostało wprowadzone do sagi, jako histori

Dlaczego EA Sports WRC zawiodło?

Wychowałem się gamingowo i rajdowo na grach Codemasters. W pierwszych pięciu odsłonach serii Colin McRae Rally przejechałem niezliczone ilości kilometrów i do dziś pamiętam charakterystyczne fragmenty odcinków. Cieszyłem się na nadejście EA Sports WRC i dziś mogę wam powiedzieć dlaczego jestem zawiedziony!

Zacznijmy od tego, że to nie jest recenzja EA Sports WRC. Pominę część rzeczy, nie będę was zanudzał szczegółową analizą technikaliów i po prostu omówię kilka kwestii, które ta gra robi dobrze, a które leżą według mnie na całej linii. Bo chociaż codziennie pokonuję kilka odcinków specjalnych to nie mogę nikomu z czystym sumieniem polecić najnowszej gry na licencji WRC. Niemniej w pewnych aspektach nie można zarzucić grze braku serducha do rajdów, ale tego jednego w przypadku Codemasters mogliśmy być pewni. No ale bez zbędnego przeciągania przyjrzyjmy się powodom zawodu i elementom, przez które ciągle gram.

EA Sports WRC i zaginiona next-genowość

Codemasters miało gotowe narzędzia do stworzenia idealnej gry rajdowej. Wystarczyło rozbudować zawartość Dirt Rally 2 o rajdy i samochody z kalendarza WRC, dodać tryb mistrzostw lekko wymieszany z karierą i święty Graal wirtualnych rajdów gotowy.

Konsole Anbernic dostępne w Polsce

W ostatnich latach obserwujemy spory wzrost zainteresowania grami retro, a co za tym idzie sprzętami pozwalającymi zakosztować produkcji ze starych konsol. Oczywiście można sięgnąć po oryginalne sprzęty, ale nie zawsze jest to możliwe i wygodne. Rozwiązaniem są współczesne retro konsolki emulujące klasyczne systemy. Za jedne z najlepszych uchodzą obecnie urządzenia marki Anbernic, która od niedawna jest dostępna oficjalnie w Polsce!

Jeszcze niedawno zakup konsol Anbernic był możliwy tylko za pośrednictwem chińskich platform zakupowych lub u importerów ściągających hurtowo gadżety z dalekiego wschodu. Sytuacja się zmieniła i osoby stroniące od takiej formy zakupów mogą nabyć retro konsolki Anbernic w kilku polskich sieciach sprzedaży. Urządzenia pochodzą od oficjalnego polskiego dystrybutora, co oznacza m.in. dostęp do usług gwarancyjnych i pewność, że kupując online nie znajdziemy w pudełku cegły.

Wiele osób decyduje się na zakupy tanich retro konsol z upchanymi ROMami starch gier w niekoniecznie ich oryginalnych wersjach. To może być dobry sposób na liźnięcie retro gamingu i sprawdzenie, czy w ogóle taka rozrywka jest dla nas. Niemniej szybko okaże się, że te konsole retro 400 w 1

Metalowe modele 3D - czy warto?

Czy kojarzycie metalowe modele 3D? Ostatnio przypadkiem trafiliśmy na takie zabawki, które pozwalają z metalowych elementów stworzyć najróżniejsze pojazdy, budowle, a nawet bohaterów z popkultury. Nasz redaktor sprawdził, czy składanie tych konstrukcji jest przyjemne i dziś spieszymy z wrażeniami. Możecie potraktować ten wpis, jako recenzję metalowego modelu 3D statku Enterprise-D lub jako luźny materiał o tego typu zabawkach.

Przede wszystkim zależy nam, abyście z tego artykułu wyciągnęli wnioski, czy metalowe modele 3D są czymś dla was. Nie ukrywamy, że koncept na papierze jest fascynujący, a ilość konstrukcji, jakie możecie znaleźć w ofercie różnych sklepów i producentów zaskakuje. Interesują was statki kosmiczne ze Star Wars albo Star Trek? Nie ma problemu. Tak samo, jak nie ma problemu z metalowym Hogwartem, Transformersami, smokami, pociągami, autami i całą masą innych odjechanych rzeczy. Trafiliśmy na modele w różnej skali, a także na konstrukcje polakierowane, które nabierają jeszcze efektowniejszego wyrazu. No bo co powiecie na taką polakierowaną figurkę Iron Mana, albo Optimusa Prime?.

Na fotografiach zobaczycie statek kosmiczny Enterprise-D z serialu Star Trek The Next Generation. Posłużył nam on za platformę testową. Specjalnie wybraliśmy model w najmniejs

Recenzja komiksu Asteriks. Biały Irys

„Biały Irys” jest najnowszym tomem z serii „Asteriks”. To już 40 album z przygodami dzielnych Galów. Czy tym razem dostaliśmy angażująca przygodę? Zapraszamy na naszą recenzję komiksu!

Asteriks zadebiutował w 1959 roku i do dziś jego przygody są kontynuowane. „Biały Irys” jest kolejnym tomem zilustrowanym przez Didera Conrada. Za historię tym razem odpowiadał Fabrice Caro, a nie Jean-Yves Ferri. W tym miejscu należy przypomnieć, że postać Asteriksa wymyślił Rene Goscinny, a pierwotnym ilustratorem przygód Galów był Alberto Uderzo. Więcej dowiecie się z naszego artykułu o serii komiksów z Asteriksem. Czy najnowszy album godnie kontynuuje spuściznę marki? Zapraszamy na naszą krótką recenzję!

„Biały Irys” - ta kreska nadal zachwyca

Zacznijmy od ilustracji, które w tym przypadku zasadniczo odpowiadają za tożsamość bohaterów. Dider Conrad objął funkcję ilustratora serii od 36 tomu i ponownie udowodnił, że czuje tę markę komiksów. „Biały Irys” wygląda po prostu wyśmienicie. Bohaterowie prezentują się tak, jak powinni, a kreska od razu zdradza nam z czym mamy do cz

Maserati MC20 - debiut włoskiego superauta

Maserati MC20 było zapowiadane od dawna i jak to bywa w przypadku włoskich marek premierę przekładano nie raz, a obietnice były wielkie. W końcu sportowa maszyna ujrzała światło dzienne i czapki z głów. Maserati w dobie elektryfikacji, szczucia klientów imponującymi liczbami oraz przemian aut w gadżety do smartfonów po prostu stworzyło tradycyjne superauto.

Włosi pokazali swoją nową zabawkę, która nie korzysta z silników elektrycznych na każdej osi i nie szczyci się mocą przeszło 1000 KM. Zamiast tego mamy do czynienia z autem posiadającym centralnie umieszczony silnik o mocy zaledwie 630 KM. Mało? Nie, ponieważ tej mocy i tak większość właścicieli nie wykorzysta, a niejeden zrobi sobie krzywdę, ponieważ na superauto go stać, ale lekcje jazdy to już rysa na dumie. Najważniejsze, że na rynku będzie dostępna sportowa maszyna, a nie kolejny gadżet pod marketingowy bełkot.

Maserati MC20 - klasyczny napęd w dobie elektryfikacji

Maserati MC20 oznacza Maserati Corse 2020, czyli jest kontynuacją tradycyjnego nazewnictwa sportowych maszyn marki. Ostatnim takim cackiem było MC12 bazujące na konstrukcji Ferrari Enzo. W samochodach sportowych nie wygląd, a serce jest najważniejsze.

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.