Czy żałuję zakupu Nintendo Switch w 2023 roku?

Nintendo Switch jest najsłabszą nową konsolą dostępną na rynku, była przestarzała w dniu premiery i gry na nią są dziecinne. Tak też powtarzałem to jak mantrę, ale na przełomie 2022 i 2023 roku kupiłem „pstryczka”! No i cholibka... zakochałem się!

Z gamingiem jestem związany już niemal dwie dekady. Przynajmniej w odniesieniu do pracy, bo po prostu graczem zostałem ok. 30 lat temu. Nie będę jednak ukrywał, że w ostatnich latach czasu na granie mam mniej, a sporą część uwagi poświęcam planszówkom. Mimo to konsole i PC ciągle są ciągle dla mnie ważne, a tak jak wspomniałem nieco ponad pół roku temu spełniłem swoje marzenie i kupiłem konsolę Nintendo. Zrobiłem to z dwóch powodów. Pierwszym była chęć poczucia tej rzekomej magii wielkiego „N”, a drugim Ring Fit Adventure. O nim opowiem kiedy indziej. Dziś skupię się na tym, czy zakup Nintendo Switch w 2023 roku ma sens i jakie wrażenie na mnie zrobił, czyli graczu starej daty mającym doświadczenie jedynie z Xboxami i PC. No dobra wyżej wspomniałem, że się zakochałem. Jednak chciałbym przedstawić przyczyny takiego stanu rzeczy i wskazać minusy konsoli. No bo wierzcie mi tych nie brakuje! No ale po kolei.

Czym Nintendo Switch mnie zaskoczył?

O Switchu nasłuchałem się wiele, ale co innego oglądać i czytać o czymś, a co innego doświadczyć tego na własnej skórze. Obecnie na rynku znajdziemy trzy wersje konsoli, czyli podstawową będącą liftingiem pierwowzoru, OLED oraz Lite. Ja sięgnąłem właśnie po tą podstawową, ponieważ nie zależało mi na lepszym wyświetlaczu. I tak nie planowałem zbyt częstego grania pod chmurką żeby mieć jaśniejszy ekran.

Konsola przyszła, rozpakowałem ją, odpaliłem i tu się zaczęły prawdziwe fajerwerki. Hybrydowość Switcha robi naprawdę świetną robotę. Możliwość odpalenia gier na TV i w czasie rozgrywki przełączenia się w tryb handhelda i kontynuowanie zabawy w terenie jest bardzo praktycznym rozwiązaniem. Jestem absolutnie zaskoczony tym, jak sprawnie i szybko następuje przełączenie między trybami. Wystarczy wyjąć konsole z doku lub ją do niego włożyć i cyk już jest. Tu kolejne zaskoczenie, czyli fakt że „pstryczek” jest cały czas w trybie uśpienia. Oznacza to, że podnosząc konsolę czy włączając joy-con lub pada dosłownie od razu możemy wskoczyć w ostatnią odpaloną grę. Sprzęt załącza się natychmiast i nie musimy czekać aż system się rozkręci. Przynajmniej w zakresie podstawowych funkcjonalności bo o oprogramowaniu sobie jeszcze porozmawiamy.

Dobry kanapowy tryb rywalizacji na Xbox to rzadkość, a tu wraz z konsolą dostałem Mario Kart 8 Deluxe i to świetny tytuł na pokazanie jednej z najważniejszych cech konsoli. Naprawdę ciupanie w karty w kilka osób na jednym ekranie telewizora było jednym z najprzyjemniejszych doznań gamingowych jakich doznałem w ostatnich latach. To autentycznie dało mi radość z grania, której dawno nie czułem. Bezpośrednia rywalizacja z osobami siedzącymi tuż obok i cała ta otoczka komentowania, emocji i śmiechu sprawiły, że za każdym razem gdy pomyślę o Switchu to mam uśmiech na twarzy.

Jak działają gry na Nintendo Switch?

O słabych podzespołach Switcha słyszał chyba każdy. Tym większym zaskoczeniem dla mnie było to, jak działają na nim gry. Super Mario Odyssey, Mario+Rabbids: Kingdom Battle, Mario Kart 8 Deluxe śmigają płynnie i zaskakują grywalnością. Sterowanie w tych tytułach jest niesamowicie responsywne. Nie jestem dobry w platformerach, a jednak „Marian” czy dema innych gier ze stajni Nintendo dają mi masę przyjemności. Próbowałem swego czasu kilku kartów na Xboxie 360 i One, ale nie bawiłem się przy nich dobrze. Tutaj jest inaczej i mam ochotę wracać do zabawy. Oczywiście dużą zasługą takich wrażeń jest oprawa graficzna wspomnianych tytułów, która nie wymaga wielkich fajerwerków sprzętowych. Stylizowana grafika za to wygląda bardzo świeżo i choć każdemu nie przypadnie do gustu to jest po prostu ładna i będzie świeża dużo dłużej niż niby realistycznie wyglądające tytuły na ultra mocarnych konsolach. Oczywiście moc Switcha, a raczej jej brak poczujecie na wszelkiej maści portach gier AAA z innych konsol. Jako fan rajdów kupiłem sobie na promce WRC 9 i... Auta wyglądają bardzo dobrze, a reszta jakbyśmy byli na początku żywota PlayStation 3. Gra ładuje się koszmarnie długo i chrupie przy bardziej pełnych miejscówkach. Przyznam jednak, że możliwość zagrania w rajdy jadąc pociągiem mnie jara. Mimo graficznych braków ta mobilność jest jednym z elementów, przez które Switch ma miejsce w moim serduszku.

Na pewno nie kupowałbym Nintendo Switch dla grania w multiplatformowe tytuły. Natomiast w odniesieniu do gier samego Nintendo czy „indyków” to dla mnie ta konsola jest tworem wręcz idealnym. Niestety ceny gier wielkiego „N” nie topnieją. Nawet w promocjach największe tytuły spadają z ceną do nieco poniżej 200 zł. Ma to swój plus, ponieważ po ograniu lub jeżeli wam dany tytuł nie podejdzie to go sprzedacie z małą lub wręcz żadną stratą. Oczywiście o ile kupicie grę pudełkową na kardridżu. Część tytułów w pudełkach ma jedynie kod do pobrania. I nie mam pojęcia, czy taką grę da się przenieść na inne konto, ale podejrzewam że nie. Natomiast w sklepie Nintendo eShop tak jak na innych platformach znajdziecie promocje. Wiele tytułów multiplatofrmowych i indie można wyhaczyć za naprawdę śmieszne pieniądze. Zresztą wspomniane WRC 9 kupiłem za ok. 20 zł, a za punkty zebrane za wcześniejsze zakupy pobrałem za darmo Asterix i Obelix: XXL 2. Na tej konsoli jest w co grać! No dobra, ale czy jest tak idealnie?

Wady Nintendo Switch

Pomówmy o kilku mankamentach Nintendo Switch. Po pierwsze to nie zauważyłem póki co dryfowania analogów w moich joy-conach, ale od początku prawy bardzo delikatnie rusza się w szynie tabletu. Praktycznie w niczym to nie przeszkadza, ale widać, że z kontrolą jakości u Nintendo jest różnie. Konsolę kupowałem z zamiarem użytkowania w domu, ale już kilka razy z nią podróżowałem. Niestety jasność ekranu w pełnym słońcu pozostawia sporo do życzenia. Jeżeli planujecie głównie grać pod chmurką to chyba warto rozważyć zapłacenie więcej za wersję OLED. I tak ona ma też lepszą stopkę bo ta w standardowej konsoli to jakaś kpina. Switch nie jest stabilny po postawieniu go na stopce, gdy chcemy pograć we dwójkę w terenie.

Nie jest kolorowo także w kwestii systemu konsoli. Zapomnijcie o szeregu możliwości i aplikacji znanych z innych konsol, które wręcz mogą konkurować ze Smart TV. Tutaj mamy gry, zakładkę z newsami, zakładkę Nintendo Switch Online, eShop i ustawienia kontrolerów oraz konsoli. O ile konsola wybudza się błyskawicznie i możemy w momencie wskoczyć do gry czy przełączyć się między trybem mobilnym a TV to już pozostałe funkcje działają jakbyśmy mieli rok 2001 i wykorzystywali łącze z modemu telefonicznego. Zgroza, dramat i wymaga to wielkich pokładów cierpliwości! Nie wiem, jak można było położyć optymalizację pracy systemu, w którym jest tak mało funkcji! Mam wrażenie, że całość była projektowana z myślą o braku opcji sieciowych. Na pewno przyzwyczajenia będzie wymagała konstrukcja joy-conów, ponieważ ich trzymanie w żadnej opcji nie przypomina innych padów. Niby dostępny w zestawie grip ma pozwalać na złożenie czegoś na wzór xboxowego pada, ale i tak jest on mniej wygodny. Nie dorobiłem się jeszcze kontrolera Pro, ale będę to musiał nadrobić. Zresztą na pewno na Piwnicy pojawią się jeszcze inne artykuły dotyczące konsoli Nintendo, a wśród nich o tym jakie akcesoria polecam zakupić w pierwszej kolejności, na podstawie moich doświadczeń.

Nie wspominam nic o czasie pracy na baterii, ponieważ Switcha użytkuję raczej do krótkich sesji trwających maksymalnie 2 godziny. Jeszcze ani razu mi się nie rozładował w czasie grania, a przyznam że w pogotowiu mam zawsze power bank.

Czy zakup Nintendo Switch był dobrą decyzją?

Nie żałowałem ani przez chwilę zakupu Switcha. Ta konsola nie jest idealna i na pewno nie nadaje się do ogrywania dużych tytułów z konsol konkurencji. Chociaż ta magia pogrania w WRC na leżaku pod domkiem letniskowym nad morzem była silna! „Pstryczek” jest konsolą do imprez, zabawy z przyjaciółmi i przechodzenia gier! Naprawdę po wielu latach przypomniałem sobie jak to jest być graczem i czerpać taką pierwotną radość z grania. Dawno tego nie czułem! No i Switch był już wykorzystany na niejednej imprezie do ciupania w Mario Kart, czy zabawy w mini gry z Ring Fit Adventure. Tak!  Wiele topowych gier na niego wygląda, jak produkty dla dzieci. Nie każdy to polubi, ale ku mojemu zaskoczeniu za taką oprawą wcale nie idzie dziecinna zabawa. Ba, Switch jest naprawdę dojrzałym i przemyślanym pod wieloma względami produktem.

Czy powinniście polecieć i kupić Switcha? Nie! To konsola, której zakup jeżeli jest się już graczem trzeba poważnie przemyśleć. Natomiast jeżeli będziecie mieli możliwość sprawdzenia gier na konsoli Nintendo i doświadczenia jej zalet, o których pisałem wyżej to się nie wzbraniajcie. Bo to po prostu jest czysta przyjemność. A jeżeli się zdecydujecie na zakup tej konsoli to koniecznie sprawdźcie, jakie akcesoria do Nintedo Switch będą wam potrzebne!

Sprawdź ceny NINTENDO SWITCH na Ceneo!

Daj znać o nas znajomym

Nissan NV350 Caravan Office Pod - zabierz pracę w plener

Nie da się ukryć, że ostatni rok dał wszystkim popalić i szczególnie osoby zmuszone do "home office" tęsknią za wyjściem z domu. Tylko jak pracować poza domem skoro biura oraz kawiarnie są zamknięte. Przecież ciężko zabrać pracę biurową w plener i cieszyć się równocześnie wygodną pozycją za biurkiem. No chyba, że się posiada Nissana NV350 Caravan Office Pod.

Niestety Nissan NV350 Caravan Office Pod to tylko koncept i piękne marzenie projektantów, ale i tak warto mu się bliżej przyjrzeć. Mamy bowiem do czynienia z interesującym pojazdem zaprojektowanym z okazji Tokyo Auto Salon 2021. Salon samochodowy odbywający się w Japonii ze względów epidemiologicznych odbywa się online, a van do pracy w terenie jest jedną z jego gwiazd.

Nissan NV350 Caravan Office Pod - zabierz biuro w plener

Masz dość pracy w domu? Nissan NV350 Caravan Office Pod otrzymał biurowe wnętrze. W kabinie znajdziemy wygodny fotel i biurko z miejscem na komputer. Nie brakuje czajnika i naczyń do sporządzenia kawki w celu zwiększenia wydajności i umilenia sobie wykonywania pracy. Całość zaprojektowano w bardzo nowoczesnym stylu. Oczywiście wyposażenie naszego biura można dowolnie modyfikować.

Zapytacie, co jest fajnego w pracy na pace vana? Szczerze to nic. Wiedzą o tym projektanci Office Pod, dlatego całe biuro można

Recenzja powerbanku Venom do Nintendo Switch 2

Czy powerbank Venom do Nintendo Switch 2 jest wart zakupu? Zapraszamy na użytkową recenzję powerbanku Venom VS4957, czyli gadżetu wyposażonego w uchwyt magnetyczny i stojak. Na papierze wszystko wygląda wyśmienicie, a jak jest w praktyce?

Nie będziemy się tu skupiać na szczegółowych parametrach. Nie mamy zamiaru zarzucać was cyferkami z pomiarów. Zamiast tego przedstawimy czysto użytkowe wrażenia. Czy warto kupić dedykowany powerbank do Nintendo Switch 2 od marki Venom. I na czym producent się dość solidnie wyłożył.

Co oferuje powerbank Venom do Nintendo Switch 2

Gadżet kryjący się pod nazwą Venom Power Bank & Stand for use with Nintendo Switch 2 przede wszystkim ma oferować dodatkową energię do ładowania hybrydowej konsoli. Jednak to potrafi wiele różnych powerbanków. Czym więc wyróżnia się Venom VS4957? Zgodnie z długą i mało romantyczną nazwą otrzymujemy stojak wbudowany w gadżet. Co bardziej istotne w zestawie znajduje się także magnetyczne mocowanie do wygodnego używania konsoli z baterią w trybie handhelda.

Producent postawił na pojemność 20000 mAh. Wbudowany ekran LED pozwala monitorować poziom naładowania wewnętrznych ogniw. Jednocześnie można zasilać trzy urządzenia. Nintendo Swit

Nadchodzi Commodore 64 Ultimate!

Commodore 64 Ultimate ma być wielkim powrotem kultowefgo komputera. I wiecie co... na papierze wszystko wygląda epicko, a nowy sprzęt rysuje się na spełnienie mokrego snu fanów retro. Czy tak faktycznie będzie? Sprawdźmy, co nowe C64 ma do zaoferowania.

Commodore 64 zadebiutowało w 1982 roku i znalazło przeszło 17 milionów odbiorców. Tym samym mamy do czynienia z najlepiej sprzedającym się mikrokomputerem w historii. C64 zapewniło wiele miłych wspomnień także graczom znad Wisły, gdzie oczywiście ze względów systemowych dotarła nieco później. Niemniej na tym komputerze wychowało się wielu graczy, którzy dziś już nie pamiętają co to gry, albo są dinozaurami lubującymi się w retro zabawkach. Jakiś czas temu marka Commodore zmieniła właścicieli, a ci postanowili przywrócić legendarny komputer na rynek i to w niezłym stylu.

Czym jest Commodore 64 Ultimate?

Commodore 64 Ultimate w najprostszych słowach można określić mianem najnowszej wersji klasycznego komputera. I nie mówimy tu o minikonsoli emulującej oryginalny sprzęt, jak to miało miejsce w przypadku Commodore 64 Mini. Twórcy nowego komputera wykorzystali układ logiczny AMD Xilinx Artix-7, który pozwo

Nintendo Switch - gry na początek

Jesteś świeżym użytkownikiem Nintendo Switch i zastanawiasz się po jakie gry sięgnąć w pierwszej kolejności? Na tę hybrydową konsole powstało wiele naprawdę dobrych tytułów i każdy gracz wskaże inne pozycje na start. My wybraliśmy 7 gier na Switcha, które przede wszystkim pozwolą poznać kluczowe marki i możliwości konsoli.

Nasza lista jest oczywiście bardzo subiektywna i częściowo staraliśmy się ją oprzeć o to, jak dane gry oceniają grający. Skupiliśmy się na markach będących ekskluzywnymi dla Nintendo. W końcu nie po to sięga się po Switcha, aby grać w tytuły multiplatformowe. Trzeba jednak przyznać, że takie gry jak Hades, czy Celeste świetnie się nadają na pstryczka. Mimo to, jak wchodzić w świat Nintendo to z przytupem. Na wstępie musimy też podkreślić, że zdajemy sobie sprawę z wysokich cen gier Nintendo. Chociaż bardziej poprawne jest stwierdzenie, że nie tyle są drogie na premierę, co nie tanieją po niej, a nawet na promocjach ich ceny lawirują wokół 200 zł. Plus tej sytuacji jest taki, że w przypadku kiedy gra się nie spodoba to można ją odsprzedać odzyskując niemal całość zainwestowanej kwoty. No ale bez przeciągania oto nasze TOP 7 gier na początek z Nintendo Switch!

Mario Kart 8 Deluxe – najlepsza gra wyścigowa na Switcha

O tym, że w zes

Figurki Youtooz - co to takiego?

Figurki Youtooz to kreatywne figurki stawiające na silną ekspresję postaci, które wynoszą kolekcjonowanie na wyższy poziom względem głównego konkurenta - Funko POP. Jeśli przejadły wam się POPki i szukacie innych winylowych figurek, które mogą być ozdobą waszych kolekcji, to koniecznie musicie poznać Youtooz. Czym są i co je różni od Funko POP?

Na pierwszy rzut oka koncepcje figurek Youtooz i Funko POP są bardzo podobne. Jednak już sam design figurek zdradza, że producent Youtooz ma inną wizję. Zagłębiając się w temat odkryjemy, że różnice polegają nie tylko w projektach postaci.

Czym są figurki Youtooz?

Youtooz jest kanadyjską firmą założoną w 2019 roku. Założeniem marki było stworzenie linii winylowych figurek, które przedstawiają postaci z popkultury i internetu. Zadanie nie było proste, biorąc pod uwagę ugruntowaną konkurencję pod postacią choćby giganta, jakim są figurki Funko POP.

Początkowo figurki Youtooz przedstawiały popularnych youtuberów, streamerów oraz postaci z memów. W miarę rosnącej popularności marka sięgała po licencje gier, seriali, filmów i animacji. W portfolio Youtooz znajdziemy m.in. takie licencje, jak Lord of the Rings, South Park, Looney Toons, Warhamm

Czym są gry książkowe?

Gry bez prądu mają najróżniejsze oblicza. Oczywiście większość osób od razu pomyśli o planszówkach i karciankach, ale co jeśli wam powiemy, że można grać czytając książkę? W ostatnim czasie gry książkowe przechodzą prawdziwy renesans i dziś chcielibyśmy przybliżyć wam ten osobliwy gatunek. No to czym są gry książkowe?

Zbliża się sezon jesienny i tak wiemy, że jeszcze trochę zostało, ale mimo to coraz krótsze dni sprzyjają wieczornej lekturze. Gry książkowe pozwalają przeżyć przygody nie tylko przez ich poznawanie oczyma bohatera. W ich przypadku to czytelnik ma wpływ na przebieg wydarzeń, chociaż trzeba zaznaczyć, że rozróżniamy kilka rodzajów gier książkowych i nie każda skupia się na fabule. W tym tekście postaramy się dość czytelnie opisać na czym polegają gry książkowe i w jaki sposób dostarczają rozrywki.

Na czym polegają paragrafowe gry książkowe?

Pierwsza książka paragrafowa powstała w 1963 roku i była to powieść Gra w klasy autorstwa argentyńskiego pisarza Julia Cortazara. Odbiegała ona od dzisiejszych gier paragrafowych i zawierała 155 mini rozdziałów, które można było czytać w dowolnej kolejności. Powieść była owocem nowego nurtu rodzącego się we Francji i pokazała, że można bawić się tekstem w nieoczy

Co to jest Nintendo Virtual Game Cards?

Nintendo obecnie jest uznawane za ostatni bastion klasycznego gamingu. Konsole marki m.in. ciągle posiadają ekskluzywne tytuły, korzystają z kartridżów i skupiają się na czystej radości z grania. Teraz nadchodzi rewolucja, czyli możliwość pożyczania cyfrowych wersji gier na Switch'a! Czym są Virtual Game Cards?

Podczas ostatniego marcowego Nintendo Direct zaprezentowano ku zaskoczeniu widzów nową funkcję, jaka zostanie wydana na konsolę Nintendo Switch końcem kwietnia. Aktualizacja trafi na odchodzącego pstryczka i będzie jedną z głównych części ekosystemu obejmującego także Switcha 2. Virtual Game Cards będą dokładnie tym, na co wskazuje nazwa, czyli wirtualnymi kartridżami z grami. Wiążą się z tym nowe możliwości, jakich będą mogli pozazdrościć właścicielom Switcha użytkownicy innych konsol. 

Virtual Game Cards pozwolą na pożyczanie sobie gier cyfrowych! To niemała rewolucja, choć pamiętajmy, że mówimy o dużych korporacjach, więc jest pewien haczyk. A właściwie dwa, które tak naprawdę nie mają wielkiego znaczenia.

Jak działają Virtual Game Cards?

Virtual Game Cards będą nowym sposobem zarządzania grami zakupionymi w cyfrowej wersji za pośrednictwem sklepu Nintendo eShop. Aktualizacja wprowadzi w menu Nintendo Switch nową zakładkę z wirtualnymi

Nissan NV350 Caravan Office Pod - zabierz pracę w plener

Nie da się ukryć, że ostatni rok dał wszystkim popalić i szczególnie osoby zmuszone do "home office" tęsknią za wyjściem z domu. Tylko jak pracować poza domem skoro biura oraz kawiarnie są zamknięte. Przecież ciężko zabrać pracę biurową w plener i cieszyć się równocześnie wygodną pozycją za biurkiem. No chyba, że się posiada Nissana NV350 Caravan Office Pod.

Niestety Nissan NV350 Caravan Office Pod to tylko koncept i piękne marzenie projektantów, ale i tak warto mu się bliżej przyjrzeć. Mamy bowiem do czynienia z interesującym pojazdem zaprojektowanym z okazji Tokyo Auto Salon 2021. Salon samochodowy odbywający się w Japonii ze względów epidemiologicznych odbywa się online, a van do pracy w terenie jest jedną z jego gwiazd.

Nissan NV350 Caravan Office Pod - zabierz biuro w plener

Masz dość pracy w domu? Nissan NV350 Caravan Office Pod otrzymał biurowe wnętrze. W kabinie znajdziemy wygodny fotel i biurko z miejscem na komputer. Nie brakuje czajnika i naczyń do sporządzenia kawki w celu zwiększenia wydajności i umilenia sobie wykonywania pracy. Całość zaprojektowano w bardzo nowoczesnym stylu. Oczywiście wyposażenie naszego biura można dowolnie modyfikować.

Zapytacie, co jest fajnego w pracy na pace vana? Szczerze to nic. Wiedzą o tym projektanci Office Pod, dlatego całe biuro można

Jaką wersję World of Warcraft wybrać?

Od wielu lat krążą plotki, że World of Warcraft w końcu przejdzie w system free to play. Naszym zdaniem są to bardziej czcze życzenia graczy i spełnią się dopiero, kiedy WoW będzie na skraju śmierci. Oznacza to, że chcąc grać trzeba zapłacić abonament. A jeśli podejmiecie decyzję o wkroczeniu do tego świata lub powrocie do niego to postaramy się pomóc podpowiadając, jakie obecnie są dostępne wersje World of Warcraft.

Wybrać World of Warcraft Retail czy Classic? To pytanie zadaje sobie wielu graczy chcących przeżyć przygody w Azeroth i całej reszcie światów składających się obecnie na uniwersum WoWa. Zebraliśmy informacje o dostępnych aktualnie wersjach tego kultowego MMORPG. Ogólny opis powinien wam pomóc w podjęciu decyzji. Szczególnie jeśli chcecie na początek nieco casualowo sprawdzić co tam w WoW słychać. W razie bardzo poważnych planów odnośnie tej gry warto poszperać za szczegółowymi poradami. Nie brakuje poradników opisujących każdy najmniejszy detal rozgrywki, łącznie z tym jakie postaci wybrać i jak je rozwijać w celu zapewnienia najlepszych doświadczeń na konkretnych serwerach.

Załóżmy, że jesteście nowi w WoW lub tak jak my myślicie nad powrotem do gry po wielu latach. Co trzeba zrobić żeby grać

Mercedes-Benz 300SL Speedster - piękność na kołach

Mercedes-Benz 300SL jest prawdopodobnie najpiękniejszym samochodem tej marki i jednym z najpiękniejszych w historii motoryzacji. Raczej nie zobaczymy już takiego "Merca", ale za to klasyk może być zmieniony w bardziej współczesne i wyjątkowe auto. Nie wierzycie? No to zobaczcie tego fenomenalnego Speedstera!

Widoczny na zdjęciach i filmie Mercedes-Benz 300SL Speedster jest dziełem projektanta Jona Sibala. Designer zdecydował się stworzyć na bazie legendarnego modelu pojazd, który będzie wyglądał fenomenalnie, a przy okazji pogoni na drodze nie jedno współczesne auto. Pod pięknym nadwoziem kryje się bowiem Mercedes SLK z 2002 roku.

Mercedes-Benz 300SL Speedster - ciekawa mieszanka pomysłów

Autor tego projektu zdecydował się zmienić eleganckiego klasyka w naprawdę agresywnego restmoda. Przede wszystkim nadwozie zostało odpowiednio poszerzone oraz wzbogacone o kilka elementów zmieniających kabriolet w Speedstera. Mamy więc zabudowane pałąki za fotelami oraz niższą szybę. Ta pochodzi z ikonicznego Porsche Speedster. Wa

Zobacz wszystkie

Masz pomysł na udoskonalenie Piwnicy? Podziel się!

Musimy o tym napisać! Tego Ci u nas brakuje! Daj znać, co chcesz znaleźć na Piwnicy.