Wszystkie artykuły
Kiedy myślimy o terenowym pickupie powalającym osiągami i dającym nieograniczone możliwości szaleństwa na luźnych nawierzchniach to natychmiast mamy przed oczyma Forda F-150 Raptor. Wygląda jednak na to, że nadchodzi kometa mająca zmieść dinozaura z powierzchni. Przynajmniej taki cel zdaje się mieć RAM 1500 TRX.
Cztery lata po pokazie konceptu Rebel TRX amerykańska marka zdecydowała się na zaprezentowanie produkcyjnego pickupa dla szaleńców. Oto maszyna posiadająca prześwit niemal 30 cm, przestrzeń na zapakowanie quada, czy innych sprzętów i przyspieszająca do setki w niespełna 5 s.
RAM 1500 TRX jest pickupem bezkompromisowym. To nie klasyczny wół roboczy, ale pojazd pozwalający poskakać po wydmach i przelatywać przez teren z prędkościami godnymi rasowej rajdówki. Na papierze nowa zabawka dosłownie zjada kultowego już Raptora.
Terenowa zabawka Forda może się pochwalić mocą "zaledwie" 450 KM. Do tej pory taka moc wprawiała w zachwyt, ale RAM 1500 TRX ma pod maską 6,2-litrowy silnik V8 o mocy 712 KM i momencie
Lotus może nie oferuje wielu modeli samochodów, ale każdy z nich jest rasowym sportowcem stawiającym głównie na radość z jazdy. Kwintesencją polityki marki jest model 3-Eleven.
Ferrari LaFerrari, McLaren P1 oraz Porsche 918 Spyder to współczesne cuda z plakatów, czyli marzenie każdego faceta. Chyba nie ma nikogo kto nie chciałby choć na chwile siąść za kierownicą któregoś z tych cacek.
Superhybrydy podbiły serca motomaniaków, ale tylko nieliczni mogą się nimi cieszyć. Jeżeli jednak chcecie mieć, któryś z tych modeli to jest na to sposób. Lego planuje wypuścić na rynek serię Speed Champions. W jej skład wejdą między innymi wspomniane samochody.
To jednak nie koniec atrakcji. Oprócz supersamochodów pojawią się jeszcze dwa zestawy. Lego Speed Champions ma oferować zestaw Porsche Supercup z dwoma autami wyścigowymi, linią startu i podium oraz zestaw Ferrari F1. W tym znajdziemy ciężarówkę włoskiej stajni z mechanikami i bolidem.
Zestawy Lego Speed Champions mogą się z czasem rozrosnąć o kolejne edycje. Niestety nie wiemy ile będą kosztowały i ile przyjdzie nam za nie zapłacić. Spekulacje mówią jednak o cenie około 20 dolarów. Nie pozostaje nam nic, jak czekać na szczegółową zapowiedź.
Batmobil zawsze pobudzał wyobraźnię. Nie ważne, która wersja i czy pochodziła z dobrego czy złego filmu to zawsze elektryzowała moto-fanów. Dziś Zack Snyder reżyserujący film Batman vs. Superman pokazał nam najnowszy pojazd Mrocznego Rycerza.
Papamobile od początku XX wieku towarzyszyły kolejnym papieżom. Producenci samochodów tworzyli niezwykłe konstrukcje będące prawdziwymi unikatami. Większość z nich spoczywa obecnie w muzeach, gdzie można podziwiać ich majestatyczna urodę.
South Park: The Stick of Truth nie jest specjalnym odcinkiem serialu, ani też kolejnym filmem pełnometrażowym. Tym razem twórcy najbardziej obraźliwego, zboczonego i kontrowersyjnego serialu świata połączyli siły z mistrzami gatunku RPG.
W efekcie powstała gra tak wyjątkowa, że grzechem byłoby w nią nie zagrać. A to już niedługo będzie możliwe. Mieszkańcy USA mogą od dziś zwiedzać wirtualne miasteczko South Park, zaś my mieszkańcy Europy sięgniemy po grę w piątek.
Czym jest South Park: The Stick of Truth, bądź jak kto woli Kijek Prawdy? Gra nie jest głupia przygodówką na godzinę zabawy. Wręcz przeciwnie wyobraźnie sobie rozbudowane gry RPG z licznymi statystykami postaci, czarami, przedmiotami itp. A na to nałóżcie obrazki z serialu i dodajcie humor obrażających wszystkich bez wyjątku. Taki właśnie jest South Park: The Stick of Truth.
W grze pokierujecie chłopcem wprowadzającym się do kultowego miasteczka wraz z rodzicami. Tuż po przeprowadzce chłopak poznaje znane z serialu postaci i dowiaduje się, że wraz z nimi musi uratować świat przed zagładą. Jeżeli myślicie, że fabuła jest banalna to zerknijcie na zwiastuny aby zobaczyć co się dzieje po drodze. Dodajmy, że cały scenariusz i dialogi opracowali Matt Stone i Trey Parker, czyli twórcy serialu.
Studio Obsidian Entertainment zadbało, aby ni
Chyba nie ma gracza, który nie grał w serię Colin McRae Rally. Każdy fan samochodówek i rajdów musnął w przeszłości ten popularny cykl. Większość z tych osób jednomyślnie powie, że najlepszą odsłoną była kultowa dwójka.
Codeamsters perfekcyjnie połączył w sobie rajdowy klimat i przyjemność z jazdy. Do dziś żadna gra rajdowa nie wciąga tak bardzo, jak CMR2. Teraz po trzynastu latach znów możemy sięgnąć po tą fantastyczną grę rajdową. Colin McRae Rally zadebiutował właśnie na urządzeniach mobilnych z systemem Android.
Colin McRae Rally jest konwersją CMR2 pozbawioną sporej ilości tras i samochodów. Było to wymagane, aby tytuł mógł trafić na smartfony czy tablety. Nie oznacza to, że gra będzie dawała mniej zabawy. Do dyspozycji dostaniem 30 odcinków specjalnych o łącznej długości 120 kilometrów. To dość sporo jeżdżenia.
Ilość samochodów ograniczono do czterech, ale wybór padł na najlepsze samochody z CMR2. Mamy tu Subaru Imprezę WRC, Forda Focusa WRC, Mitsubishi Lancera EVO VI oraz legendarną Lancię Stratos. Colin McRae Rally wymaga do uruchomienia minimum Androida 4.0.3. Warto nadmienić, że gra w wersji mobilnej od czerwca minionego roku jest dostępna na iOS. Posiadacze sprzętu Apple wysoko oceniali samochodówkę i mamy nadzieje, że na Androi
Mini zdradziło kompletną specyfikację techniczną nowych modeli One i One D. W ten sposób poznaliśmy serducha, jakie początkowo zagoszczą pod maską brytyjskiego hatchbacka.
Ridley Scott tworząc film "Obcy: Ósmy pasażer Nostromo" nie wiedział, że zapoczątkuje nowy trend w popkulturze. Klimat Obcego był jedyny w swoim rodzaju i twórcy późniejszych horrorów sci-fi z chęcią kopiowali pomysły z kultowego dzieła.
Kolejne odsłony serii Alien nie były już tak wyszukane. Dla wielu miłośników gatunku to właśnie pierwszy Obcy jest pozycją kultową, ale niestety film nigdy nie doczekał się godnej adaptacji na rynku gier. Co prawda Alien dość często pojawiał się w grach, ale pierwsze tytuły z czasów królowania pikseli dalekie były od klimatu grozy. W późniejszym czasie mieliśmy serię Aliens vs. Predator, ale to nie było to samo choć klimatu nie można było tym tytułom odmówić.
Większość twórców gier sięgało po pomysły z drugiej części filmowej sagi. Ostatnio na rynku pojawił się Aliens: Colonial Marines, ale gra była tak fatalna, że wydawca i deweloper musieli wielokrotnie przepraszać graczy. Nadchodzi jednak godna egranizacja pierwszego Obcego. Alien: Isolation nie tylko będzie kontynuować filmową historię, ale też otrzyma ten sam klimat jaki towarzyszył wizycie na Nostromo.
Alien: Isolation opowiada o losach Amandy Ripley. Tak, tak to córka Ellen, która ruszy w przestrzeń kosmiczną w celu odnalezienia Nostromo.
...
10